Czy mityczne stworzenia mogą istnieć?

dodano: 09/09/2008 14:27 • komentarze: 7 • odsłony: 9788 • kategoria: Kryptozoologia • dodał: Simon

Czy mityczne stworzenia mogą istnieć?Czy mityczne stworzenia istnieją? Pokaż mi ciało - rzekome obserwacje Bigfoota, Nessie czy Ogopogo rozpalają naszą wyobraźnię. Ale same anegdoty nie tworzą nauki.

Świat stracił w ostatnim czasie autorów dwóch największych biożartów: Douglasa Herricka, ojca niewątpliwie zabawnego szakalopa (oryginalna pisownia "jackalope", pół-zając, pół-jeleń), oraz Raya Wallace'a, patrona i obrońcę mniej absurdalnego Bigfoota. Szakalop wywołuje śmiech z powodu takich dziwactw, jak licencje na polowanie na szakalopy tylko dla osób o IQ między 50 a 76, butelki z rzadkim lecz bogatym w składniki odżywcze mlekiem szakalopa, a także takie ewolucjonalne hybrydy, jak szakapanda (jackpanda - pół-panda, pół-jeleń). Bigfoot, z drugiej strony, wywołujący od czasu do czasu salwy śmiechu, cieszy się większą uwagą z prostego ewolucyjnego powodu: wielkie długowłose małpy wędrują obecnie przez lasy Afryki, a co najmniej jeden gatunek małopgigantopithecusa rozwijał się kilka tysięcy lat temu obok swoich przodków.

Czy to możliwe, że prawdziwy Bigfoot żyje, wbrew twierdzeniom rodziny Wallace, że był on praktycznie tylko żartem? Z pewnością. Mimo iż zwolenicy Bigfoota nie przeczą, że Ray Wallace żartował, prawidłowo zauważają, że opowieści o wielkim Yeti zamieszkującym Himalaje i rdzennoamerykańskie podania o Sasquatchu wędrującym w pobliżu wybrzeża Pacyfiku pojawiały się już długo przed tym, jak Wallace wyskoczył ze swoim fałszerstwem w 1958 roku.

Ustalmy pewien fakt, w ciągu XX wieku zupełnie rozsądne było spekulowanie o poszukiwaniu Bigfoota, podobnie jak w przypadku stworzeń z Loch Ness, Jeziora Champlain i Jeziora Okanagan (odpowiednio szkocki Nessie, północnowschodnioamerykański Champ i brytyjskokolumbijski Ogopogo). Nauka jest w ich przypadku bezradna, więc przez długi czas te chimery udowodniły nam, w jak małym stopniu zbadaliśmy przyrodę. Dlaczego więc nie robią tego teraz? Badania zwierząt, których istnienie musi zostać potwierdzone, określane są mianem kryptozoologii, termin ten stworzył w latach pięćdziesiątych XX wieku belgijski zoolog Bernard Heuvelmans.

Kryptydy, lub jak kto woli "ukryte zwierzęta", zaczynają swój żywot jako rozmyte zdjęcia, ziarniste filmy i niezliczone historie o dziwnych stworach, które pojawiają się nocą. Kryptydy pojawiają się pod różnymi postaciami, w tym wspomniane wielkie hominidy i potwory z jezior, jak również węże morskie, wielkie ośmiornice, węże lądowe, ptaki, a nawet żywe dinozaury.

Powodem, dla którego kryptydy zasługują na naszą uwagę, są wystarczająco udane odkrycia dokonane przez naukowców, bazujące na lokalnych anegdotach i podaniach, których nie możemy w zupełności odrzucić. Najbardziej znane przykłady to odkrycia goryli w 1847 roku (oraz goryli górskich 1902 roku), pandy wielkiej w 1869 roku, okapi (mający krótką szyję krewny żyrafy) w 1976 roku i wielkiego gekona w 1984 roku. Kryptozoolodzy są szczególnie dumni ze schwytania w 1938 roku okazów latimerii, archaicznego gatunku ryb, który do tej pory był uważany za wymarły w okresie kredowym.

Chociaż odkrycia nie notowanych wcześniej gatunków pluskiew i bakterii są rutynowo opisywane w rocznikach biologicznych, te przykłady są zaskakujące ze względu na swoją świeżość, rozmiar oraz podobieństwo do innych kryptydzich kuzynów, takich jak Bigfoot, Nessie i inne. Posiadają również wspólną cechę - ciało! W celu nadania nazwy nowemu gatunkowi potrzebny jest okaz wzorcowy zwierzęcia - holotyp - na podstawie którego można sporządzić szczegółowy opis, wykonać zdjęcia, opisać model oraz dokonać profesjonalnej analizy naukowej.

Jeśli jakieś kryptydy przetrwały w odległych rejonach Ameryki Północnej i Azji, z pewnością mogą zostać odkryte. Narazie dysponujemy relacjami. Anegdoty są dobrym punktem do rozpoczęcia badań - które same nie mogą zweryfikować nowych gatunków. W rzeczy samej, według słów naukowca Franka J. Sullowaya z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley - słów, które powinniśmy uczynić maksymą: "Doniesienia nie tworzą nauki. Dziesięć doniesień nie jest lepszych niż jedno, a sto doniesień nie jest lepszych niż dziesięć".

Stosuję maksymę Sullowaya za każdym razem, gdy spotykam się z poszukiwaczami Bigfoota i Nessie. Ich opowieści zachwycają, ale nie tworzą nauki. Cały wiek trwało poszukiwanie tych chimerycznych stworzeń. Dopóki nie doczekamy się ciała, sceptycyzm jest najbardziej uzasadnioną odpowiedzią.

Artykuł ukazał się w czasopiśmie "Scientific American" nr maj/2003

źródła: Autor: Michael Shermer / Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios / paranormalium.pl
Zobacz co sądzą o tym inni:
dodał: Wues data: 2008-09-09 14:58:32
Ciekawy artykuł. Możecie się śmiać, ale ja wierzę w Wielką Stopę. Nessie pół-człowiek itd to brednie.
dodał: nisgor data: 2008-09-09 16:04:10
art ciekawy i może naprawde cos w tym jest... ja jednak nie wierze w bigfoota itp;p
dodał: hadzi data: 2008-09-12 17:16:19
ja wierze w duchy i ufo - coś w sobie mają historię o Big Footach (a głównie dlatego, że występowały one i w Himalajach, i w Ameryce Północnej, a także w Polskich (tak w polskich!) legendach można było czytać o wielkich małpach w lasach :)) - to daje dużo do zastanowień, również Chupacabra jest ciekawym zagadnieniem, jednak jak dotąd jedyne do czego jestem przekonany to Duchy (oczywistość zwykła, nawet księża nie uważają, że nie istnieją, przecież są egzorcyści) a także Ufo dostarcza wiele dowodów, reszta typu Nessie to bajeczki :P
dodał: adrianac79 data: 2009-10-12 02:14:23
w tej kwestii polecam ''Zakazana archeologie''jednak cos w tym jest:)
dodał: janjuzef data: 2011-02-25 21:28:51
dobry artykuł ale nawet jak odkryją coś takiego to pewnie to zatają:(
dodał: Fanka smoków data: 2012-10-30 19:54:05
Ja wierzę w Nessie i inne tam stwory. Jeśli człowiek nie widział jakichś stworzeń np. Nessie to nie znaczy że nie istnieje. A jest tyle legend o potworze z loch ness, yeti, smokach a niektóży ludzie w to nie wierzą.
dodał: Fanka smoków data: 2012-10-30 19:54:41
Ja wierzę w Nessie i inne tam stwory. Jeśli człowiek nie widział jakichś stworzeń np. Nessie to nie znaczy że nie istnieje. A jest tyle legend o potworze z loch ness, yeti, smokach a niektóży ludzie w to nie wierzą. a skąd się te legendy wzięły ?
Aby mieć możliwość komentowania, musisz być zalogowany. Nie masz konta? Zarejestruj się!
nieznane.pl Bądź na bieżąco! Subskrybuj nasz kanał RSS.Statystyki This Page Is Valid XHTML 1.0 Transitional :: ©2007-2009 nieznane.pl ::