Nibru- kolejna planeta układu słonecznego.

dodano: 25/11/2007 13:23 • komentarze: 21 • odsłony: 31002 • kategoria: Astronomia/Kosmos • dodał: maryl16

Planeta X

Jak na razie każde dziecko wie, że w układzie słonecznym znajduje się dziewięć planet. Ale czy na pewno ??? Jowisz, Saturn, Uran, Neptun i Pluton to to pięć planet zewnętrznych układu. Uran został odkryty przy użyciu udoskonalonego teleskopu w 1781 roku. Istnienie Neptuna przewidziano w 1846 roku w wyniku obliczeń matematycznych. A ponieważ zaobserwowano odchylenia w orbicie Neptuna, tak jakby działała na niego jakaś siła grawitacji, odkryto w 1930 roku Plutona.

W 1841 John Couch Adams rozpoczął badanie sporych nieregularności w ruchu Urana. W 1845 roku Urbain Le Verrier również rozpoczął obserwacje tych zaburzeń. Adams przedstwiła dwa odmienne rozwiązania tego problemu przyjmując, że zaburzenia te były wynikiem oddziaływania siły grawitacji nieznanej planety. W 1846 roku, w miesiąc po odkryciu Neptuna, Le Verrier ogłosił, że może istnieć nie znana dotychczas planeta. W grudniu tego roku odkryty został duży księżyc Neptuna Tryton, którego masa była na tyle duża, by wpływać na przebieg orbity Urana. Inną drogą poszedł David Todd. Przy pomocy metody graficznej obliczył parametry hipotetycznej planety. Miałaby ona znajdować się w odległości 52 j.a. , okres obiegu wokół Słońca miał wynosić 375 lat. Poszukiwaniami hipotetycznej planety zajmował się również odkrywca kanałów na Marsie Percival Lowell. Jednak bez sukcesu. Obecne obliczenia potwierdzają zaburzenia orbita Urana i Neptuna. Dr. Thomas C. Van Flandern, astronom z United States Naval Obserwatory twierdzi, że mogą być powodowane przez pojedynczą nie odkrytą planetę. Obliczył on, że dziesiąta planeta powinna być dwa do pięć razy większa od Ziemi i mieć bardzo eliptyczną orbitę za orbitą Plutona. Ciekawa teoria, daje wiele do myślenia.

Układ słoneczny

Jak podał "New York Times" z 19 czerwca 1982 roku coś daleko poza znanym nam system słonecznym wydaje się pociągać Urana i Neptuna. Jakaś siła grawitacji powoduje perturbacje w orbitach tych planet. Jej źródłem może być długo poszukiwana planeta X. Ostatnimi czasy przeszukiwanie nieba zaprowadziło do odkrycia w 1930 roku Plutona, dziewiątej planety. Ale historia ta rozpoczyna się dużo wcześniej, jeszcze przed odkryciem w 1781 roku Urana przez W. Herschela. Wtedy to system planetarny kończył się na Saturnie. Dziś naukowcy akceptują teorię płyt tektonicznych.

Badania dowodzą, że w odległej przeszłości kontynenty na Ziemi znajdowały się tylko z jednej strony planety. Powstaje zatem pytanie, co znajdowało się z drugiej strony ? Druga strona była opisywana jako olbrzymia szczelina, mówią o tym legendy Sumerów. Sumerowie twierdzili, że Ziemia była połową planety o nazwie Tiamat, która rozpadła się w wyniku kolizji z planetą Nibiru (lub planetą X).

W 1982 roku NASA uznała możliwość istnienia Planety X. Rok później satelita IRAS zaobserwował duży tajemniczy obiekt w odległej przestrzeni. Szef projektu IRAS powiedział, że owo ciało niebieskie może być tak duże jak Jowisz i być może tak blisko Ziemi, że mogłoby uchodzić za część nasze systemu słonecznego.

Legendy Sumaryjskie

Zapiski sprzed 6 tysięcy lat dotyczące systemu słonecznego zawierają o jedną planetę więcej to właśnie Nibiru, nazywana planetą zderzenia. Zapiski te zawierają również dane dotyczące tej planety. Dlaczego Planeta X nie była ostatnio widoczna ? Otóż, poglądy starożytnej i nowoczesnej astronomii sugerują, że orbita Planety X jest podobną do orbit komet, umiejscawiają tą planetę w odległej przestrzeni kosmicznej, daleko poza orbitą Plutona. Sumeryjskie zapiski potwierdzają obserwacje współczesnych astronomów.

Niesamowita wiedza jaką posiadali Sumerowie 6 tysięcy lat temu i ta która dzisiaj jest wykładana na uniwersytetach, wiąże się ze sobą. Otóż we wczesnej młodości wszystkie lądy na Ziemi były ze sobą złączone. Proces zwany jako dryft kontynentalny spowodował rozsunięcie się lądów, które można dzisiaj obserwować. Patrząc na mapę łatwo zaobserwować jak linie brzegowe jednych kontynentów pasują do innych. Mogłoby to oznaczać, że Ziemia była kiedyś połową planety. Wyobraźmy sobie, że cała woda oceaniczna i morska znajdująca się na naszej planecie wyparowała, można by wtedy zobaczyć dużą szczelinę w miejscu brakującej części Ziemi. Gdzie podziała się część Ziemi i dlaczego Ziemia jest tylko połową planety ? Sumeryjskie opisy stwierdzają, że Planeta X (Nibiru) jak nazywali ją Sumerowie zderzyła się w odległej przeszłości z Ziemią. Pozostałością oderwanej części Ziemi jest pas asteroidów oraz orbitujące wokół Słońca komety.

W lutym 1971 roku amerykańska sonda Pioneer 10 zabrała ze sobą z Ziemi aluminiową tabliczkę z wygrawerowanym rysunkiem naszego układu słonecznego, z której planety wystartowała i podobiznami zamieszkujących ją istot rozumnych. Według obecnego stanu wiedzy Ziemia jest trzecią planetą od Słońca, co jest zgodne z prawdą jeśli Słońce przyjmiemy za środek układu. Gdyby ktoś przechwycił tabliczkę z rysunkiem mógłby jednak zacząć liczyć od planet zewnętrznych, i tak Pluton byłby pierwszą planetą, a Ziemia siódmą.

Z ziemskiego punktu widzenia wschody i zachody planet układu słonecznego potwierdzają założenie o stałości ich orbit. Podobnie rzecz ma się w przypadku komet. Komety mogą obiegać Słońce po orbitach znacznie od niego oddalonych w swoim najdalszym punkcie. Na przykład kometa Kohoutka oddala się od Słońca na odległość sześć razy większą niż odległość Plutona. Pomimo to wiemy o jej obecności.

Na podstawie podań z Mezopotamii i źródeł biblijnych wynika, że okres obiegu dziesiątej planety wokół Słońca wynosi 3600 lat. Mówią o tym również teksty Sumeryjskie, w których orbita tej planety jest idealnym okręgiem. Poza tym liczba 3600 była przez Sumerów uważana za bardzo ważną.

Ludzie antycznego świata kojarzyli okresowe zbliżanie się 10 planety za oznakę wielkich wstrząsów, wielkich zmian, nowej ery. Mezopotamskie teksty mówią, że okresowe pojawianie się planety w wyniku zbliżania się jej orbity do Słońca, potrafili oni przewidzieć z dużą dokładnością. W Starym Testamencie wzmianki o takim zbliżeniu się 10 planety to okres deszczu, trzęsień ziemi i innych kataklizmów. W biblijnych ustępach znajdziemy, podobnie jak w ich Mezopotamskich odpowiednikach, wzmianki o znajdującej się w sąsiedztwie Ziemi olbrzymiej planecie, oddziaływującą ogromną siłą grawitacji. Wtedy słowa proroka Izajasza mówiące o przybyszu z dalekiego Nieba, przybywającym by zniszczyć Ziemię mogą stać się bardziej zrozumiałe.

źródła: Ze strony: http://aik.magazyn.pl/ autor :Alan Pajek
Zobacz co sądzą o tym inni:
dodał: ...Silver... data: 2007-11-25 18:57:15
A może o to chodzi? Może to sie stanie w 2012? Nikt nie wie... Pożyjemy zobaczymy ;)
dodał: laros data: 2007-11-25 21:31:38
Hmm, rzeczywiście taka planeta może istnieje, jednak kolego Silver, jeśli w 2012 miałaby być w pobliżu Ziemi to już byłaby widoczna dla astronomów, no chyba że ONI już wiedzą a my nie...
dodał: siremil data: 2007-11-25 23:26:34
w układzie słonecznym znajduje się 8 planet...
dodał: daisza data: 2007-11-26 12:51:16
hmmmm
dodał: majoreq data: 2007-11-27 16:11:10
laros czytałem trochę na ten temat i z tego co summerowie wyliczyli to właśnie w 2012 roku ta planeta ma znależć się niedaleko ziemi a co do astronomów, jest wiele rzeczy ukrywanych w tajemnicy wiec może i informacje na ten temat też są ukrywane :D
pozdrawiam
dodał: jayjay96 data: 2007-12-06 13:26:51
laros masz racje.
dodał: wojtek35-72 data: 2007-12-24 08:13:40
2012?! A co z EURO? I tak pewnie nie zdążą wybudować stadionów a ludziska pewnie będą gapić sie w niebo i nie zauwarzą wielkiej klapy!
dodał: seb85 data: 2008-10-17 13:51:45
Cywilizacja Sumerów posiadała niesamowitą wiedzę i to nietylko astronomiczną , kórą można porównać w dużej mierze z naszą współczesną wiedzą!
dodał: Ramzes45 data: 2008-12-08 15:25:49
Tak co 3600 lat jest kataklizm na ziemi a co ok 200 lat następuje ciemnota,właśnie teraz jest nasilenie ciemnoty i ludzie we wszystko uwierzą nawet w planetę Y,jeśli Sumerowie byli tak oświeceni to dlaczego pisali na glinianych czy kamiennych tabliczkach? może jeszcze opanowali antygrawitację i latali na tych tabliczkach,rzeczywiście ich wiedza przekraczała naszą o tysiące lat.
dodał: Johnny data: 2008-12-12 18:33:57
o euro się nie martwcie, katastrofa ma być w grudniu:P
dodał: radek84 data: 2008-12-16 20:36:23
Ramzes45: Katastrofa jest co 11 tys. z kawałkiem lat, a technologia i wiedza o wszechświecie to 2 różne rzeczy! A jeżeli takowy kataklizm (przebiegunowanie ) niszczy wszystkie urządzenia więc nawet jak jakieś urządzenia mieli to one się po prostu zniszczyły!
dodał: Zielonooka data: 2009-05-24 19:08:47
Oj ludziee! ktoś kiedyś powiedział,że ,,ludzie powinni bardziej się dziwić''. Naukowcy wszystkiego nam nie powiedza bo my przecie ciemne ludzie jestemyyy;p Ale to jest bardzo prawdopodobne,że taka planeta może istniec tylko poprostu nie wiedzieliśmy o niej do tej pory ponieważ obiega Słońce co 3600 lat...
dodał: LAGOS22 data: 2010-01-20 19:33:59
jak taka planeta istnieje i się donas zblży to mamy przerąbane ale i tak to kiedyś się wszystko rozdupcy prędej czy puźniej
dodał: boteQ data: 2010-03-20 00:21:41
Z tego co wiem ta planeta ma być widoczna z ziemi w maju ale nie jestem pewny tej informacji. Ja uważam że ona zderzy się z naszą planetą ale wątpię żeby to się wydarzyło w 2012 roku bo to trochę za szybko lecz wszystko może się zdarzyć ;p A może trafi nam się jakiś bohater jak w tych filmach ;)
dodał: Amelia data: 2010-04-04 23:41:58
bruce wilis nie pomorze , a planeta pewnie istnieje i za JAKIŚ nieokreślony czas dotrze do ziemi , natomiast co do summerów to faktycznie mięli niesamowicie rozwiniętą cywilizację :)
dodał: MatrixUno data: 2010-05-04 19:57:21
Wielu ludzi nie wierzy, że Planeta X -Nibru istnieje, ja wierzę w to.
dodał: Duch data: 2010-05-21 20:33:56
Większośc nie wieży w planete X ja wieże
dodał: czas7 data: 2010-06-29 14:10:49
mnie sie wydaje że ta platena ktora sie oderwala od ziemi jest nasz ksiezyc :P przeciez ksiezyc oddala sie co roku od sie o 4 cm
dodał: czas7 data: 2010-06-29 14:11:22
od ziemi* xD
dodał: Maced data: 2012-06-11 19:35:19
Niech se te Nibiru istnieje, ale istnieje w Układzie Słonecznym osiem planet (nie muszę wymieniać) i pięć planet karłowatych (1 Ceres, 134340 Pluton, 136108 Haumea, 136472 Makemake, 136199 Eris). Te pięć planet to w rzeczywistości i tak planetoidy.
dodał: Fanka smoków data: 2012-11-01 15:25:43
Naukowcy szukają egzoplanet, a jeszcze Układu Słonecznego dobrze nie zbadali. Szukają kosmitów ;) a tak w ogóle to niewierzę w ten koniec świata. Tyle końców świata było i jakoś wszystkie przeżyłam. He he he. Ja wierzę w planetę-X. Sami naukowcy przyznają, że pasa kuipera dobrze nie zbadali. A może gdzieś w tym pasie jest jakaś nieznana planeta? Wszystko jest możliwe.
Aby mieć możliwość komentowania, musisz być zalogowany. Nie masz konta? Zarejestruj się!
nieznane.pl Bądź na bieżąco! Subskrybuj nasz kanał RSS.Statystyki This Page Is Valid XHTML 1.0 Transitional :: ©2007-2009 nieznane.pl ::