OOBE (ang. out of body experience) - dosłownie: doświadczenie poza ciałem. Objawia się wrażeniem czasowego opuszczenia i egzystowania niezależnie od swego fizycznego ciała. W OOBE ma się wrażenie poruszania się, dokonywania obserwacji i komunikowania z innymi istotami inteligentnymi podczas gdy ciało osoby podlegającej temu wrażeniu jest rozluźnione lub śpi.
Piszę ten artykuł, aby pomóc wam osiągnąć ten stan.
Zapewne słyszałeś wiele na temat technik, nie jest to jednak
sztywnym schematem. Modyfikuj to wedle potrzeby. Są to tylko sugestie,
nic więcej. Sam wiesz dokładnie, co Ci służy, a co nie. Ty znasz
siebie najlepiej.
Zapewne słyszałeś o metodzie 4+1.
Jest to najprostsza w wykonaniu, a zarazem najefektywniejsza technika
na osiągnięcie OOBE. Technika bazuje na naśladowaniu warunków, w
których zachodzi nocne spontaniczne OOBE. Technika ta nie wymaga
żadnych wizualizacji, przygotowania medytacyjnego. Jest dostępna dla
każdego. Jest niezwykle prosta.
Polega na tym, że idziemy spać, o normalnej dla nas godzinie.
Śpimy najlepiej 4-6 godzin.
Po obudzeniu rozbudzamy umysł.
Nie zaszkodzi jeśli rozbudzisz też ciało.
Jest jeden warunek - trzeźwienie z nocnego
snu musi trwać co najmniej 45 minut, a jeżeli powieki nadal są
ciężkie, to dłużej.
Połóż się teraz wygodnie, jednak nie w tej pozycji, w której zawsze
zasypiasz. Chodzi o to, że Twój umysł jest w tej chwili zaprogramowany.
Działa schematycznie na zasadzie skojarzeń.
Jeżeli tylko zauważy coś, co mu nasunie na myśl, że idziesz spać, wówczas jak za naciśnięciem guzika zaśniesz. Zrób cokolwiek, aby było inaczej niż zawsze. To zdezorientuje
Twój umysł, przez to będziesz bardziej czujny.
Cała sprawa polega na utrzymaniu odpowiedniego stanu świadomości.
Jesteś czujny, bystry, nie ruszasz się, obserwujesz, czekasz.
Skup uwagę na jakimś przedmiocie.
Teraz rozluźnij się i przyśnij na momencik.
Powtarzaj cały cykl aż do skutku. Koncentracja - przyśnięcie,
koncentracja - przyśnięcie... Po czym poznasz, że odniosłeś sukces?
Będziesz wiedział po czym: czerń zrobi się kopulasta, przestrzenna,
odniesiesz wrażenie, jakbyś wsadził głowę w duży balon.
Możesz odczuć wibracje, uczucie falowania, jak na wodnym materacu, spadania, wznoszenia, wirowania, obracania się na dysku, możesz znaleźć się w innej pozycji niż Twoje w tej chwili
śpiące ciało fizyczne.
Gdy faza będzie zbyt płytka i nadal będziesz przytwierdzony do Obszaru Przycielesnego* (miejsce znajdujące się na skraju czasoprzestrzeni; Płytki - gdy unieruchomienie w ciele jest znaczne, dostrojenie niepełne, percepcja nie fizyczna zawężona, a przez to kontakt z Odmiennymi Systemami Energii niemożliwy lub silnie ograniczony; Głęboki - kiedy katalepsja nie występuje, zmysły nie fizyczne w pełni ukształtowane, wyostrzone i otwarte na Inne Rzeczywistości.)
Wykonaj pewien manewr: złóż nie-fizyczne
dłonie jak do modlitwy - ułatwi to zamknięcie się i koncentrację.
Teraz czekaj. Nie rób nic, tylko trwaj świadomie w zawieszeniu. Tam w
OP jest to łatwiejsze, niż się wydaje. Posiadasz już inną percepcję to
i z koncentracją będzie lepiej. Obserwuj i cierpliwie czekaj. Po
chwili faza powinna się samoistnie zgłębić. Tak naprawdę, żeby wyjść z
ciała fizycznego należy tak na prawdę nic nie robić.
Jest to niestety trudniejsze niż się wydaje, ale jest to wykonalne.
Życzę Wam udanych prób.
Jeśli macie pytania, nie krępujcie się, mi też za pierwszym razem nie wyszło ;]
Marcin Szatkowski
źródła: oobe.pl |