Powroty do dawnych wcieleń

dodano: 13/11/2007 20:58 • komentarze: 36 • odsłony: 20995 • kategoria: Życie po śmierci • dodał: Simon

Powroty do dawnych wcieleńCzym jest reinkarnacja?
Reinkarnacja to powtórne narodziny, to transcendentny nadnaturalny akt, w którym dusza ludzka odradza się w nowym ciele. Regresing to metoda uzyskiwania dostępu do wiedzy o wcześniejszych wcieleniach, przypominanie ich sobie zazwyczaj pod wpływem hipnozy.

Reinkarnacja w Biblii
Jezus wierzył w reinkarnację. W nowym Testamencie znajduje się kilka fragmentów, w których Jezus przemawia językiem dowodzącym, że w jego czasach powszechnie i z całego serca wierzono w koncepcję powtórnych narodzin i karmy. Na przykład w 16. rozdziale Ewangelii według świętego Mateusza dwa wersy (13-15) opisują uczniów Chrystusa dyskutujących nad możliwymi "przeszłymi życiami" ich mistrza: Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów:

"Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?" A oni odpowiedzieli: "Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków". Jezus zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?"



W sposób oczywisty Jezus przyznaje, że ludzie w tamtych czasach mawiali o nim jako i inkarnacji jakiejś wcześniejszej osoby, co stanowi dowód na to, iż uczniowie mieli pełną świadomość koncepcji odradzania się duszy w kolejnych ciałach.

Powroty do dawnych wcieleńReinkarnacja na Soborze
Najwyraźniej to nie wystarczało późniejszym chrześcijanom. W 553 roku n.e. piąty sobór powszechny w Konstantynopolu postanowił usunąć koncepcję reinkarnacji z liturgii. W oficjalnym oświadczeniu stwierdzono, że: "Jeśli ktokolwiek będzie zakładał wymyślone wcześniejsze istnienie duszy i przyjmował wynikające z tego odrodzenie się duszy, niech dotknie go anatema". Anatema. Ekskomunika za wiarę w coś, co wyznawał sam Jezus Chrystus.

Oświecenie
Czy idea reinkarnacji jest wiarygodna? Duchowi przywódcy od dawna wierzyli, że narodziny i śmierć to kamienie milowe w życiu duszy, momenty, które powtarzają się wielokrotnie. Indywidualna dusza stanowi część wiecznej kosmicznej matrycy, którą wiele osób uznaje za Boga. Kiedy przeżywamy swoje kolejne żywoty, naszym celem jest stawanie się lepszymi poprzez czynienie dobra, aż osiągniemy jedno z wiecznością- oświecenie- i zostaniemy zasymilowani z powrotem do boskiej jedności. Jak głosi legenda, w dniu, w którym Budda osiągnął oświecenie, przypomniał sobie wszystkie swoje wcześniejsze wcielenia- wszystkie 900 000.
Powroty do dawnych wcieleń
Istota reinkarnacji
Reinkarnacja wydaje się sensowna, jeśli wyznaje się dwie podstawowe zasady: po pierwsze, trzeba wierzyć, że ludzkie istoty mają niewidzialną, wieczną duszę, a po drugie, należy wierzyć, że w interesie wszelkiego życia leży czynienie dobra. Karma, reinkarnacja oraz ewolucja w kierunku ostatecznego oświecenia wydaje się wówczas logiczne. Jednak nawet osoby wierzące w reinkarnację nie do końca są zgodne co do tego, w jaki sposób zachodzi ten proces. Nie ma również jednomyślności w kwestii, jak wiele czasu upływa pomiędzy poszczególnymi inkarnacjami. Niektórzy twierdzą, że przez pewien czas dusza i świadomość ludzka istnieją jako bezcielesny twór unoszący się w wiecznym eterze. Niektórzy uważają, że wszystko to przypomina bardziej prostą i bezpośrednią wymianę: dusza osoby, która umiera, wnika do ciała osoby, która właśnie się rodzi.

źródła: Najdziwniejsze Zagadki Świata Księga 2 / paranauka.pl
Zobacz co sądzą o tym inni:
dodał: bercik82 data: 2007-11-17 23:06:08
nie zgadzam sie z tym ze Pan Jezus wierzył w reinkarnację ponieważ pózniej przyznał rację dla św. Piotra który powiedział że za Mesjasza !!!
dodał: BadWolf data: 2008-11-19 15:29:17
Podobno Kościół początkowo wierzył w reinkarnację,potem jednak zminił swoje stanowisko w tej sprawie. objektywne patrząc reinkarnacje nie jest wcale mniej prwdopodobna niż to że po śmierci idziemy do nieba lub piekła.
dodał: pOtFuR data: 2009-02-08 17:00:30
nie wiem czy to prawda...było wiele przypadków gdzie ludzie nagle przypominali sobie zycie z poprzedniego wcielenia
dodał: Zielonooka data: 2009-06-05 13:22:17
pOtFuR ma rację.
A artykół bardzo ciekawy.
dodał: adrianac79 data: 2009-10-10 00:30:03
powiem tak:przeczytalam wiele ksiazek z tej dziedziny i naprawde nie wiem co myslec,jestem katoliczka i reinkarnacja wydaje mi sie byc sensowna ale kloci sie z moja wiara, ale czyz nie mozna p[rzyjac,ze w zamierzchlych czasach kiedy kosciol i ksieza majac nad wszystkim wladze nie mogli naginac prawd wedle wlasnych celow?Dlatego nad ta reinkarnacja warto sie zastanowic tak na osobnosci bez ingerencji kosciola
dodał: seb85 data: 2009-10-21 15:08:36
Reinkarnacja hinduska, mówi że dusza ludzka może reinakrnować w ciała zwierząt, owadów, ptaków itd., nietylko w ludzi- zależnie odtego jaki żywot prowadzilismy. Więc to jest nielogiczne.
dodał: adrianac79 data: 2009-10-23 02:18:23
Dla mnie logiczna wydaje się zarówno reinkarnacja jeśli chodzi o przechodzenie duszy z jednego ciała w drugie,jak i reinkarnacja hinduska i prawo karmy.Nikt nie wie,czy to prawda,ale właśnie filizofia hinduska ma sens.Np.można przyjąć,że zaczybamy żywot od najniższego gatunku "życia"i pniemy się w górę,no a karą za terazniejszy żywot jest cofnięcie Cię po śmierci na niższy poziom egzystencji.Nie mówię,że tak jest,ale to logicznie brzmi.
dodał: seb85 data: 2009-10-26 19:32:14
Tylko przyjęcie koncepcji, że owady, gady, płazy itd.mają duszę, jako organizmy jest wogóle nielogiczne, a tym bardziej reinkarnowanie naszej ludzkiej duszy w ich ciała.
dodał: Synthetic data: 2009-10-27 16:12:20
A czemu miałyby nie mieć?
dodał: seb85 data: 2009-10-28 14:49:06
Bo to przeczy chociażby zdrowej logice i wierze chrześcijańskiej przynajmniej. Pozatym wyobrażenie sobie ślimaka lub muchy z "duszą", czyli czymś nieśmiertelnym i wiecznym jest groteskowe:)
dodał: Synthetic data: 2009-10-28 23:42:29
A czym jest "zdrowa" logika? Pytanie retoryczne. Reszty pseudo - gadki z litości nie skomentuję ;) Chrzanicie głupoty, moim zdaniem, Panie seb85.
dodał: seb85 data: 2009-10-29 14:33:17
Zdrowa logika to jest to czego ci brakuje Panie Synthetic!Jaki litościwy człowieczek się znalazł, o proszę:)A ja z litości ci powiem, że mam gdzieś twoje zdanie i opinie. Każdy ma prawo do wyrażania własnych myśli równiez na tej stronce. A jak chcesz dyskutować to podaj konkretne argumenty, a nie komentujesz wieśniackimi ogólnikami, bo ci ich brakuje:)
dodał: Synthetic data: 2009-11-01 02:43:55
To są komentarze w serwisie. W menu możesz znaleźć linka do naszego forum. Tam masz możliwość napisania do mnie w prywatnej wiadomości, wystosowania do mnie maila, a ponadto możesz udzielać się w innych tematach, niejako nie związanych z moją osobą, a po prostu z tematami poruszanymi w artykułach. Słowem - to nie miejsce na dyskusje, a na ogólniki właśnie.
dodał: samotnica data: 2010-05-11 17:08:59
No tak panowie się kłócą...
Wiec ja może napiszę co nieco... ^_^
Nie do końca jestem przekonana co do reinkarnacji.
Nie wiem dlaczego ale tak jest.
Jeżeli istniała by to znaczy ze między nami są ludzie w których siedzi czyjaś dusza?
Dusz człowieka który kiedyś umarł i która się "przeprowadziła" do innego ciała?
dodał: PINCZUKIWONA data: 2010-06-09 12:10:00
Może przykazanie "nie zabijaj" mówi nam o tym abyśmy nie czynili niczego złego żadnemu stworzeniu bo w każdym organiżmie żyje dusza.Co zrobić z muchą która nie chce wylecieć z domu?
dodał: Sedah data: 2010-09-01 20:52:28
Uważam że skoro człowiek będąc także zwierzęciem ma duszę to dlaczego inne zwierzęta nie mogą mieć duszy?
dodał: asmin data: 2010-10-13 22:29:32
gdy staniemy na rozstaju ścieżek losu możemy wybrać w którą stronę chcemy podążyć.
wchodząc do labiryntu jakim jest życie zaczynamy tworzyć otaczający nas świat, a gdy świat wali nam się na głowę zaczynamy obwiniać Boga ale tak naprawdę nie rozumiemy że obwiniamy samego siebie .reinkarnacja w człowieka czy jakakolwiek formę życia(nie ma to znaczenia), poniewaz to ciało fizyczne posiada konkretne zmysły z których potem korzysta dusza. obrazowym przykładem jest telefon choć jego wygląd i funkcję się różnią to bez energi jest kupą złomu a energię można zmagazynować w jakiejkolwiek formie(mam na myśli kształt baterii).!!!!:)
dodał: kjt data: 2010-10-14 22:02:01
Jeśli Bóg jest sprawiedliwy, to jak chcecie pogodzić tą sprawiedliwość z wieczną nagroda za skończone życie bądź tez z wieczną karą? Jesli Bóg jest Miłością, to jak może dopuszczać istnienie "ognia piekielnego", który będzie trawił dusze nieszczęśników po wsze czasy? Przeciez nawet tacy zbrodniarze jak Stalin czy inny Pol-Pot zabili skończoną ilość ludzi. Nieskończona kara za skończone przestępstwo? Tymczasem reinkarnacja jest logiczna, a przede wszystkim tłumaczy to, co na gruncie chrześcijanskiej ortodoksji zasłania sie enigmatycznym "widać Bóg tak chciał". Czy ktoś potrafii wytłumaczyć, o co tak naprawde chodzi chrześcijanom mantrującym o "zmartwychwstaniu ciała"? A czyściec? A oierwsi chrześcijanie, którzy często wyrażali swoją miło.ść do Boga w ten sam sposób, jak hinduscy jogini? A tłumaczenie Biblii? A list Judy, w którym aż roi się od zapożyczeń buddyjskich, o "kole życia" nie wspominając?
dodał: asmin data: 2010-10-15 21:26:08
wiedz KJT że niky nie jest skazany na potępienie.dobro i zło to tak naprawdę plus i minus a czy ktokolwiek oskarża minus że jest minusem. dla Boga dobro i zło nie istnieje gdyż są jednością tworzącą planetę ZIEMIE.to czy jest tak w całym wszechświecie jest spekulacją bez dowodów.dla mnie wszystko na temat "zmartwystania ciała" powie ci przepowiednia HOPI.możliwe że już wkrótce ;)
dodał: kjt data: 2010-10-16 22:05:52
"Powiedział brat mój obudzony: wstrzymaj swój osąd, jeżeli czujesz się w jakimś punkcie za-kłopotany. Nie wierz jakiejś rzeczy tylko dlatego, że jest kolportowana, dlatego, że jest przed-miotem tradycyjnej wiary, dlatego, że takie jest zdanie większości, dlatego, że można ją zna-leźć w świętych tekstach, dlatego, że jest rezultatem wywodów i spekulacji metafizycznych, dlatego, że wydają się być konsekwencją powierzchownego badania faktów, dlatego, że od-powiada ona twoim inklinacjom, dlatego, że jest autorytetem lub że jest przyodziana presti-żem twego mistrza."
(E. Stachura)
dodał: asmin data: 2010-10-16 22:48:37
kjt zasadnicze pytanie wobec ciebie brzmi: jakie jest twoje stanowisko , czy aby nie cytujesz innych nie mając własnego punktu widzenia???
dodał: kjt data: 2010-10-17 13:34:15
A czy nie mógłbyś się podpisac pod tym tekstem? Zobacz, autorytet Kościoła zamieniłeś na autorytet Hopi. Jaka to jest różnica? Nie zarzucaj mi braku własnego punktu widzenia, skoro twój punkt widzenia to wiara innemu autorytetowi.:)
dodał: asmin data: 2010-10-17 14:22:28
nadal nie wymieniłeś swego punktu widzenia!!
rożnica miedzy kościołem a Hopi jest taka że kościół ma w tym interes zaś Hopi robią to z troski o ZIEMIĘ.gdy przedstawisz swój punkt widzenia sytuacja będzie o wiele klarowniejsza
dodał: kjt data: 2010-10-17 22:20:34
A więc:
1. uważam, że nic nie tłumaczy równie logicznie i przekonywająco tego całego bałaganu jak reinkarnacja;
2. po drugie - prawo karmy implikuje, że jako jednostki zachowujemy ciągłą odrębność w ramach naszych kolejnych inkarnacji.
Teraz jest OK? :)
dodał: kjt data: 2010-10-18 16:13:06
I jeszcze jedno pytanie:
dlaczego uważasz, że Hopi robią to bezinteresownie? Przeciez, jak podliczyć wpływy z publikacji rozmaitych wydawnictw n/t przepowiedni Hopi to z tego też jest niezła kasiora...A więc idąc twoim tokiem myslenia wszystko mozna poddawac w wątpliwość, bo jest robione dla "kasiory". Ale ty wybierasz autorytarnie jeden przypadek z wielu podobnych i wmawiasz, że akurat tutaj jest inaczej......:)
dodał: asmin data: 2010-10-22 18:48:18
osobiście jestem przekonany o istnienie reinkarnacji,bo w przeciwnym razie świat nie miałby sensu. zarzuciłeś mi że powielam myśl lub wierzenia innych ale wiara reinkarnacje powstała wieki temu. mimo że brakuje przekonywujących dowodów niektóre przypadki wskazuja na jej istnienie.
dodał: asmin data: 2010-10-22 19:09:49
co do twojego pytania: każdy wie że pieniądz żądzi światem.to jakimi pobudkami się kierują trudno stwierdzić. jeśli wierzyć publikacją na temat wierzeń Hopi (sam nie miałem możliwości ich potwierdzenia) możliwość gdy otaczjący cię świat zaczyna się spełniać według wyznawanych wierzeń to co byś zrobił mając "klucz w dłoni" .czysta miłość do bliżniego nakazywała by ci otworzyć tym "kluczem" myśli i serca twych braci i siostr. zrobili co mogli reszta zależy już od nas.gdy jesteś świadom że ogień pali i wkładasz weń rekę, nie bądz zdziwiony że się oparzyłeś.
dodał: kjt data: 2010-10-23 15:09:59
Chyba nie zrozumiałeś mnie. Uważam po prostu, że argument "z kasy" niczego nie tłumaczy. A co do rzekomo sprawdzających się przepowiedni - porozmawiaj ze Świadkami Jehowy. Oni w sposób przekonujący wytłumaczą ci, że to już. I to "już" miało nastąpić w 1916 roku, potem w 1918, na pewno w 1975... Za każdym razem okazywało sie, że to wielka lipa. Dlatego uważam, że nie znajdziesz nigdzie prawdy, poza tą, która nosisz w sobie...:)
dodał: asmin data: 2010-10-24 12:08:51
widzę że sienie rozumiemy. oto link http://www.przyszloscwprzeszlosci.info/przyszo/46-przepowiednie/308-wielka-przepowiednia-indian-hopi przeczytaj i się wypowiedz ;)
dodał: kjt data: 2010-10-29 11:49:28
No to masz fragment:
"Kiedyś do Indian Hopi przybyli naukowcy, mówiąc, że chcą zbadać kawałek kamiennych tablic, by sprawdzić ich wiek. Hopi dali im kawałki tablic i naukowcy zbadali metodą węgla C14 rysunki zrobione roślinnymi farbami. Ku ich zaskoczeniu okazało się, że tablice mają co najmniej 10 000 lat, a może nawet 50 000. A to oznacza, że już 50 tysięcy lat temu Czerwoni wiedzieli o rzeczach, które już się wydarzyły, i tych, które nadchodzą."
Jak sądzisz, jaka jest dokładność metody C-14?
Czy jakakolwiek farba nie blaknie w ciągu kilkudziesięciu tysięcy lat?
Pomijam jawne naduzycie autorki artykułu, która z rzekomego wieku napisów na tablicach (10.000 do 50.000 lat) wywodzi, że Czerwoni wiedzieli już "o tym" 50.000 lat temu. Nic nie upoważnia ją do takiego kategorycznego wniosku.
dodał: kjt data: 2010-10-29 11:49:43
PS. Historia obfituje w różnego rodzaju przepowiednie. Mam wśród zbiorów własnych pozycję "rozszyfrowującą" przepowiednie Nostradamusa, wydaną na poczatku lat 1990-tych. W niej tez się wszystko zgadzało z tym, co było. A przyszłość (obecnie już nasza przeszłość) wyglądała tak, że już jakieś 11 lat powinniśmy być po III wojnie światowej.

dodał: asmin data: 2010-10-29 21:18:07
metoda C-14 jest bardzo niedokładna.ok ale sam fakt że posiadają tablice jest zastanawiający nie wspominając o "Znakach zwiastujące Trzeci Wstrząs" które 60 lat temu wydawały się niezrozumiałe.jak każdemu jasnowidzowi tak i Nostradamus nie podając dat ma szansę trafnie coś przepowiedzieć.
nawiązując do reinkarnacji to znam przypadek dziecka opowiadający że był już na ziemi jako ojciec i mąż i że zginął tragicznie. potrafiło dokladnie opisać gdzie mieszkało itp. dziś jest już starszą kobietą i nie wiem czy to pamięta.informację tę otrzymałem od jej matki jak żyła.
dodał: kjt data: 2010-10-30 11:13:39
Wg http://portalwiedzy.onet.pl/1894,,,,c_14,haslo.html

metoda C-14 określa wiek w przedziale 200-30.000 lat z dokładnością ok. 30 lat. Natomiast prepowiednie to IMO zupełnie odrębna rzecz od reinkarnacji. I jedno, i drugie może istniec niezaleznie.
dodał: asmin data: 2010-11-02 08:51:58
http://adonai.pl/wielkanoc/?id=22 ciekawy artykół podważający dokładność metody C-14
dodał: kjt data: 2010-11-04 20:48:32
OK. Nie tyle metoda jest niedokładna, ile sposób pobierania próbek.
Natomiast określenie przedziału w sposób 10-50 tys. lat jest humorystyczny. To tak, jakbys nie wiedział, czy Twoja dziewczyna jest dwudziestolatką, czy tez stulatką....:)))))
dodał: virter data: 2010-12-07 15:06:27
To czemu czasami od tak przypominają mi się różne zwroty z którymi się nigdy nie spotykałem? Odpowiedz nasuwa się sama...Co nie ci którzy nie wieżą w to.
Aby mieć możliwość komentowania, musisz być zalogowany. Nie masz konta? Zarejestruj się!
nieznane.pl Bądź na bieżąco! Subskrybuj nasz kanał RSS.Statystyki This Page Is Valid XHTML 1.0 Transitional :: ©2007-2009 nieznane.pl ::