Psie dzieci

dodano: 25/12/2007 18:34 • komentarze: 4 • odsłony: 5377 • kategoria: Inne • dodał: Simon

Psie dzieciWprowadzenie

Ludzie wychowani przez zwierzęta stanowią kanwę mitów, literatury, filmu. Romulusa i Remusa, założycieli Rzymu, wykarmiła swoim mlekiem wilczyca. Wilki zaopiekowały się Mowglim, a Tarzanem- małpy. W rzeczywistości także odnotowuje się tego rodzaju przypadki. Ludzkie dzieci najczęściej są adoptowane przez psy.

Relacja

9 maja 2005 roku na przedmieściu Nairobi, stolicy Kenii, dwaj chłopcy usłyszeli płacz dziecka dochodzący z niezamieszkałej perceli, porośniętej gęstymi krzewami, sąsiadującej z posesją Mary Adhiambo. Zaciekawieni, rozgarnęli zarośla. Zobaczyli szczenię przytulone do ludzkiego noworodka. Natychmiast zawiadomili Mary, którą dobrze znali. We trójkę poszli zobaczyć niezwykłe znalezisko. W ich kraju, niestety, dość częste.
Psie dzieci
-Weszliśmy na opuszczoną parcelę- relacjonowała dziennikarzom BBC i kenijskich mediów Mary Adhiambo. -Tam zobaczyłam mojego psa, którego mam już od pięciu lat. Suczka leżała przy swoim szczeniaku i ludzkim dziecku. I pieska, i noworodka wylizywała z wielką czułością. Zaraz wzięłam dziecko na ręce i zabrałam do pobliskiego komisariatu.

Kim było owo niemowlę?

Noworodkiem zajęły się lokalne władze. Przewieziono go do szpitala Kenyatta National Hospital i przebadano. Była to zdrowa dziewczynka, ważyła 3,3 kg. Pielęgniarki nadały jej imię Angel. Jak wykazało śledztwo, noworodek zapakowany w worek na śmieci z czarnej folii został porzucony w lesie. Tam znalazła go suka Mary Adhiambo. Wyjęła z plastikowej torby, przeniosła przez ruchliwą drogę Ngong Road, ułożyła przy swoim szczeniaku, przez kilka dni karmiła swoim mlekiem i dbała jak o własne szczenię.

11 lat z psami

Niezwykła sprawa miała miejsce cztery lata wcześniej w Chile. 18 czerwca 2001 roku złapano jedenastoletniego chłopca żyjącego w stadzie psów. Jak założono, porzucony zaraz po urodzeniu, przeżył. Chłopiec był członkiem sfory, mieszkał razem z piętnastoma psami w jednej z jaskiń skalistego wybrzeża w okolicach portowego miasta Talcahuano, na południu Chile. Żywił się, jak całe psie stado, odpadkami ze śmietników przedmieścia Talcahuano oraz miejskiego wysypiska. Jedna z suk karmiła go swoim mlekiem. Dziecko uważało się za psa i unikało ludzi. Personaliów chłopca nie udało się ustalić.

Psie dzieci


Zaobserwowali go mieszkańcy Talcahuano i powiadomili posterunek policji. Funkcjonariusze, choć przyjęli zgłoszenie z niedowierzaniem, ruszyli na poszukiwania. Wkrótce natknęli się na sforę. Chłopiec rzucił się do ucieczki. Rozpoczął się dramatyczny pościg. Nawet gdy skoczył z klifu do oceanu, ruszył za nim funkcjonariusz i wyłowił. Przekazano go pod kuratelę jednej z miejscowych instytucji zajmujących się opieką nad dziećmi.

Wychowywani przez zwierzęta

W ciągu ostatnich dwustu lat, odnotowano kilkadziesiąt przypadków, wychowywania ludzkich dzieci przez małpy, wilki, rzadziej psy, zarówno zdziczałe, żyjące w sforach i trzymające się od ludzi na dystans, jak i egzystujące w miastach.

źródła: paranauka.pl
Zobacz co sądzą o tym inni:
dodał: wojtek35-72 data: 2007-12-26 08:33:26
Bo tak już jest że zwierzęta mają czasem silniejszy instynkt rodzicielski niż ludzie.
dodał: makaron data: 2008-11-10 14:41:19
Nie ma co sie dziwić,kobiety nawet psowi nie odmowi! a pies jak tata bieze tą opieke na siebie!!!!!!!!!!!...
dodał: Siter data: 2008-11-29 16:23:08
a to zdjecie ostatnie siema bo ta dziewczyna ma rowno obciete wlosy
dodał: Synthetic data: 2008-11-30 01:08:00
No, siema, siema. Morituri te salutant, kurde.
Aby mieć możliwość komentowania, musisz być zalogowany. Nie masz konta? Zarejestruj się!
nieznane.pl Bądź na bieżąco! Subskrybuj nasz kanał RSS.Statystyki This Page Is Valid XHTML 1.0 Transitional :: ©2007-2009 nieznane.pl ::