Słynne przepowiednie: kiedy będzie koniec świata?

dodano: 30/06/2007 02:58 • komentarze: 8 • odsłony: 35833 • kategoria: Przepowiednie • dodał: Simon

Gdy na stolicy papieskiej zasiądzie papież Piotr, gdy bieguny Ziemi zamienią się miejscami... Ludzie zawsze szukali przepowiedni, by odgadnąć przyszłość. Ale czy to możliwe? Trudno doszukać się w nich prawdy... przed faktem. Kiedy coś się już wydarzy - pasują do tego wszystkie wizje.

Słynne przepowiednie: kiedy będzie koniec świata?


Nad miastem Boga podniesie się wielki zgiełk. Dwaj bracia zostaną unicestwieni, a twierdza nie runie. A wielki władca runie. Trzecia wojna rozpocznie się, gdy miasto stanie w ogniu. Owa słynna już przepowiednia mistrza Nostradamusa narobiła sporo zamieszania w 2001 roku, po ataku na bliźniacze wieże WTC w Nowym Jorku. Wszyscy mówili: "On to przewidział!". Czy rzeczywiście? Pomijając już fakt, że specjaliści podważają autentyczność tej przepowiedni, trzeba przyznać, iż jest tak mętna, że może pasować do bardzo wielu sytuacji. Bliźniacze wieże? A może tego proroctwa powinni się obawiać wszyscy bracia na świecie?

Mętne wizje mistrza Nostradamusa

Słynne przepowiednie: kiedy będzie koniec świata?


Centurie Nostradamusa - czterowiersze, uważane powszechnie za wyjątkowo trafne proroctwa - pisane były trudno zrozumiałym dla współczesnego człowieka językiem starofrancuskim. To prawda, Nostradamus zrobił karierę na dworze króla Henryka II - głównie dlatego, że przepowiedział ponoć jego rychłą śmierć. Słowa jasno-widza brzmiały mniej więcej tak: "Młody lew pokona starego na polu walki w pojedynku; utkwi oczy swoje w ich złotej klatce, dwie rany w jednej; po czym skona okrutną śmiercią."

Oczywiście - dopóki król żył - nikt nie zauważył w tych słowach żadnej szczególnej wizji. Co więcej, dworzanie nazywali Nostradamusa pijakiem, bredzącym w gorączce. Ale 1 lipca 1559 roku król pojechał na turniej, gdzie pojedynkował się z młodym rycerzem. Lanca przeciwnika ześlizgnęła się po przyłbicy królewskiego hełmu. Ugodziła wielkiego władcę w oko, po czym pękła na dwoje, a odłamek wbił się w gardło monarchy. Henryk II konał w męczarniach przez kilka długich dni. A potem na dworze gruchnęła wiadomość: on to przewidział! Badacze zastanawiają się, czy Nostradamus w swoich centuriach rzeczywiście przewidywał przyszłość, czy może dokonywał tylko bardzo sprytnego szalbierstwa. Pisał najeżone napuszoną symboliką czterowiersze, które zwyczajnie... wymyślał. Znamy ich ponad tysiąc. Naprawdę nietrudno któryś przyporządkować do aktualnych, tragicznych wydarzeń...

Katastrofalna zmiana biegunów Ziemi

Słynne przepowiednie: kiedy będzie koniec świata?


Pod koniec drugiego tysiąclecia - podobnie, jak wtedy, gdy zbliżał się rok tysięczny - ludzie gorączkowo szukali wskazówek na najbliższą przyszłość, niektórzy obawiali się końca świata. Zaczęły się mnożyć coraz bardziej fantastyczne wizje. Przepowiadały rychłą zagładę Ziemi w związku z nadejściem 2000 roku. I jakoś zapomniano, że milenijny przełom zbliżał się tylko dla... chrześcijan. Na przykład dla Chińczyków minęło już ponad 4700 lat!Jedną z ciekawszych przepowiedni, które przywołano w tym okresie, jest tzw. Proroctwo Oriona. Zgodnie z nim 21 grudnia 2012 roku dojdzie do przebiegunowania Ziemi - w związku z bardzo dziwnym układem planet zdarzającym się raz na 12 tys. lat. Ponoć o cykliczności takiego zjawiska wiedzieli Majowie. Czy znów nastąpi - podobnie jak 12 tys. lat temu - wielka powódź?To zgadzałoby się z wizją Edgara Cayce'a (1877-1945), wróżbity z Ameryki, nazywanego "Śpiącym prorokiem". Jego zdaniem przełom tysiącleci to początek końca. Stopią się wielkie lodowce na biegunach. Zalane zostaną wybrzeża Ameryki, pod wodą znajdzie się Los Angeles, Nowy Jork, San Francisco. Z powierzchni Ziemi zniknie Japonia. Dla odmiany Mario de Sabato (ur. w 1933 r.), włoski jasnowidz, przewidywał ma-sową migrację Chińczyków

na zachód i bezkrwawy pod-bój Europy.Z tymi przepowiedniami o tyle trudno dyskutować, że... jeszcze się nie spełniły, gdyż dotyczą późniejszych lat. Ale znano już podobne wizje, które powinny się spełnić - a tak się nie stało. W 1989 roku w USA wydano książkę "Mass dreams of the future" - opartą na zapiskach z licznych seansów hipnotycznych, w których brali udział zwykli ludzie. Osoby te miały podobno - w stanie hipnozy - możliwość wejrzenia w przyszłość.

Tu także mówiło się o zjawisku przebiegunowania Ziemi - miało ono się zacząć w 1996 roku. W 1998 roku w wyniku trzęsień ziemi miała zostać zalana wodą Japonia (a więc podobnie jak w przepowiedniach Cayce'a). Kalifornia, Arizona i sąsied-nie stany USA miały zostać skute lodem i śniegiem. Niezwykle silne wstrząsy sejsmiczne koniec końców miały oderwać zachodnią Kalifornię wraz z miastami Los Angeles i San Francisco od kontynentu amerykańskiego (znów podobnie jak u "Śpiącego proroka"). I co? I nic się nie sprawdziło. Nikt natomiast nie przewidział katastrofalnych pożarów w Australii i na Florydzie pod koniec lat 90. ani morderczego uderzenia fal tsunami na Tajlandię w roku 2004.

Czego dotyczyło Objawienie Fatimskie

Słynne przepowiednie: kiedy będzie koniec świata?


Można podważać prawdziwość mętnych wizji Nostradamusa i katastroficznych przepowiedni współczesnych jasnowidzów.

Ale Objawienia Fatimskie to wizje, w które wierzą wszyscy katolicy. Zostały przecież uznane przez Kościół. Podobno Trzecia Tajemnica Fatimska mówi o księdzu w bieli przygniecionym bólem i troską, który u stóp krzyża zostaje przeszyty strzałami nieprzyjaciół i ginie. Powszechnie uważa się, że w tych słowach Matka Boska przestrzegała Jana Pawła II przed przygotowywanym na jego życie zamachem. Rzeczywiście - zamach miał miejsce 13 maja 1981 roku, kapłan w bieli został przeszyty strzałami, ale... ocalał.Pojawiła się także nowa interpretacja: być może chodziło o innego kapłana - brata Rogera, twórcę wspólnoty z Taize´ . On także ubierał się na biało, był przygnieciony bólem i troską, zginął przeszyty nożem.Jak widać, słabą stroną każdej przepowiedni jest duża dowolność interpretacji. Nie tylko niejasne czterowiersze Nostradamusa można odczytywać na wiele sposobów.

Fałszywka Malachiasza

Po śmierci Jana Pawła II świat znowu tonął w domysłach. Podczas konklawe ktoś przypomniał przepowiednię Malachiasza. Zgodnie z jej słowami nowym papieżem miał zostać ten, któremu będzie można nadać tytuł "Gloria Olivae" (Chwała Oliwna). Cóż to miało oznaczać? Wielu twierdziło, że ciemny, oliwkowy kolor skóry. A wszak wśród kandydatów wymieniało się jednego kardynała czarnoskórego i kilku Latynosów. To by się zgadzało! Ale w zasadzie... tytuł ten pasowałby do każdego z kandydatów. Przecież np. Włosi pochodzą z kraju oliwek - a więc pasuje! Gdy wybrano kardynała Ratzingera, a ten przyjął imię Benedykta XVI, zwolennicy przepowiedni Malachiasza zakrzyknęli z triumfem: przecież w godle zakonu benedyktynów jest... gałązka oliwna!

Dopiero po wielu miesiącach od konklawe wyszło na jaw, że św. Malachiasz - ten prawdziwy, z Irlandii - nigdy żadnej przepowiedni o papieżach nie uczynił. A ta, którą mu powszechnie przypisywano, jest fałszywką pochodzącą z XVI wieku (czyli kilka stuleci po Malachiaszu).Jak widać, od wieków fabrykuje się kolejne przepowiednie... A my wierzymy - bo przecież tak bardzo chcemy wiedzieć, kiedy wreszcie będzie ten koniec świata! Dobrze byłoby wiedzieć, czy warto jeszcze chodzić do pracy, spłacać kredyt, czy można już rzucić to wszystko i szaleć - bo jutra nie będzie. Niestety, świat widać tak został skonstruowany, że wiedza o dniu jutrzejszym ma być dla nas niedostępna.

źródła: Autorka: Agnieszka Morawska / kobieta.interia.pl
Zobacz co sądzą o tym inni:
dodał: KLOC data: 2007-07-19 03:00:32
Japonia nie może zatonąć!!!
Godzilla na to nie pozwoli :)
dodał: ilbis data: 2007-08-06 12:52:17
"Dwaj bracia zostaną unicestwieni" to chyba koniec świata nie nastąpi kiedy skończy się kadencja Kaczyńskich?? :)
dodał: lok17 data: 2007-09-05 15:50:42
a dlaczego nie ma tu nic z apokalipsy
dodał: Gieksiarz1964 data: 2009-07-26 20:36:32
rozwaliłeś mnie ilbis xD
dodał: IceAlwaysPretty data: 2010-04-19 16:24:57
Ale kadencja jednego Kaczyńskiego [*] się skończyła !
dodał: Synthetic data: 2010-04-26 20:05:05
Jeszcze jeden "zniczyk" wyłapię i posypią się bany. To nie jest miejsce na internetową żałobę.
dodał: Tomas13 data: 2010-07-27 19:07:28
e tam koniec może będzie dla innych ale nie dla polaków
dodał: Maced data: 2012-06-11 18:57:57
Nowy Jork miastem Boga?
Aby mieć możliwość komentowania, musisz być zalogowany. Nie masz konta? Zarejestruj się!
nieznane.pl Bądź na bieżąco! Subskrybuj nasz kanał RSS.Statystyki This Page Is Valid XHTML 1.0 Transitional :: ©2007-2009 nieznane.pl ::