Wojna Światów

dodano: 09/09/2009 01:37 • komentarze: 3 • odsłony: 7551 • kategoria: UFO • dodał: Synthetic

Wojna Światów

Media. Teoretycznie nie wpływają na nas w jakiś większy sposób, nie oddziałują bezpośrednio na naszą psychikę i pojmowanie rzeczywistości. Telewizja, internet, radio... Tylko nośniki danych. Ale czy na pewno? Przedstawiona tu historia może nie do końca jest z dziedziny tych „paranormalnych”, ale sądzę, że każdy, kogo takie tematy interesują, powinien ją poznać.

Orson Welles, uważany od maleńkości za „cudowne dziecko” wsławił się swoimi kontrowersyjnymi pomysłami. Wystawił na Broadwayu „Makbeta”, obsadzając wyłącznie czarnoskórych aktorów, w „Juliuszu Cezarze” za to ubrał wszystkich występujących w garnitury. W pierwszej połowie XX wieku były to czyny dość szokujące.
Wojna Światów
Przede wszystkim jednak, jego uwagę skupiało głównie radio. Był zafascynowany jego niesamowitą siłą medialną i możliwościami, jakie daje. W 1937 roku założył więc Mercury Theater, który już w następnym roku przekształcił się w The Mercury Theatre on the Air, co zaowocowało niedzielnymi słuchowiskami radiowymi będącymi adaptacjami sztuk i powieści. Jesienią ’38 wskaźniki słuchalności zaczęły spadać, więc należało z tym coś bardzo szybko zrobić. Welles poszukiwał czegoś, co porwie słuchaczy – wybór padł na „Wojnę Światów” autorstwa, poczytnego wówczas, H.G. Wells’a.
W owej książce miejscem lądowania Marsjan było prowincjonalne Woking w Anglii. Wells po krótkim zastanowieniu doszedł do wniosku, że taka forma zalatuje nudą, zatem za 75 dolarów zatrudnił Howarda Kocha, scenarzystę, (znacie „Casablancę”? To jego dzieło) któremu przekazał jasne wytyczne: inwazja ma nastąpić w Ameryce, a słuchowisko ma mieć formę relacji z aktualnych wydarzeń. Koch zamknął oczy, postawił palec na mapie stanu New Jersey i przeciągając nim w tę i z powrotem, losowo wybrał lokalizację – Marsjanie mieli wylądować na farmie w Grover’s Mill.
W czasie trwania audycji, miejsce wybrane przez scenarzystę stanie się centrum wszechświata.

GODZINA 20:00:00 CZAS NOWOJORSKI

Spiker: „Columbia Broadcasting System i stacje stowarzyszone prezentują „Wojnę Światów” Orsona Wellesa i Teatru Mercury on the Air według H. G. Wellsa”.

W tym momencie głos zabiera Orson Welles, który w kilku zdaniach opowiada o cywilizacji pozaziemskiej od lat obserwującej naszą planetę. Następnie spiker czyta prognozę pogody na najbliższą dobę, a kilka chwil później w eter płynie „La Cumparasita” w wykonaniu orkiestry Ramona Raquello.
Niespodziewanie utwór przerywa spiker, opowiadając pospiesznie o eksplozjach gazu na powierzchni Marsa zanotowanych przez obserwatoria astronomiczne. Naturę anomalii stara się wyjaśnić reporter Carl Phillips w wywiadzie z profesorem Richardem Piersonem z obserwatorium Princeton. Astronom nie widzi żadnych powodów do niepokoju...

GODZINA 20:08:10
Phillips: „Panie i Panowie, przeczytam Państwu depeszę adresowaną do profesora Piersona od doktora Graya z National History Museum w Nowym Jorku: >21:15 czasu wschodniego. Sejsmograf zarejestrował wstrząs o sile zbliżonej do trzęsienia ziemi odczuwalny w promieniu 20 mil od Princeton. Proszę zbadać. Podpisano: Lloyd Gray, szef wydziału astronomii<”.
Pierson, mówi, że między upadkiem meteorytu i eksplozjami na Marsie istnieje przypadkowa zbieżność w czasie.

GODZINA 20:09:25
Spiker 2: "...o 20:50 czasu miejscowego, wielki płonący obiekt uważany za meteoryt, spadł na farmę w sąsiedztwie Grover’s Mill, New Jersey, dwadzieścia dwie mile od Trenton”.
Słuchacze dowiadują się, że Pierson i Phillips już jadą na miejsce niecodziennego wypadku i będą relacjonować na żywo, kiedy tylko będą na miejscu.
W tym samym czasie do tego samego miejsca zmierzają najprawdziwsi profesorowie geologii z Uniwersytetu Princeton. Wyruszyli zaraz po odebraniu telefonu z redakcji „The Philadelphia Inquirer”: „Czy wiecie coś o upadku meteorytu w Grover’s Mill?”.

GODZINA 20:10:55
Phillips: „...obiekt sam w sobie nie bardzo przypomina meteoryt, przynajmniej żaden z meteorytów, które widziałem. Przypomina wielki cylinder”.
Podczas gdy Pierson i Phillips komentują obiekt, w tle słychać syreny policyjne oraz podniecone odgłosy gapiów. Na miejscu jest tłum ludzi i setki samochodów, które reflektorami oświetlają ów „cylinder”, którego wierzchołek – ku przerażeniu tłuszczu – nagle zaczyna się odkręcać. Rozlegają się krzyki.

GODZINA 20:14:50
Phillips: „Dobry Boże! Coś wypełza z cienia! Jak szary wąż... teraz następne i jeszcze jedno. To wygląda jak macki. Teraz widzę ciało tego czegoś. Jest wielkie, wielkie niczym niedźwiedź i lśni jak mokra skóra... Oczy ma czarne i świecące jak u węża. Z bezwargich, jakby drżących i pulsujących trójkątnych ust kapie ślina”.
Powyższy fragment to popis aktorstwa Franka Readicka, który wcielił się w rolę Phillipsa. Farmerzy z Grover’s Mill jako pierwsi biorą sprawy w swoje ręce i z dubeltówek ostrzeliwują zbiorniki na deszczówkę, upatrując w nich marsjańskich statków.

GODZINA 20:17:25
Philips: „Garbaty kształt wynurza się z dziury. Dostrzegam niewielki snop światła naprzeciwko lustra. Co to jest? Płomień odbija się od lustra i skacze wprost na zbliżających się ludzi. Wojna ŚwiatówUderz prosto w nich! Dobry Boże, oni płoną żywcem!”
W tym momencie słychać, jak eksplodują zbiorniki paliwa, da się usłyszeć także przenikliwe krzyki umierających ludzi. W chaosie słychać trzask mikrofonu i zapada cisza. Jak się potem okazuje, Philips ginie, a słuchacze dowiedzą się kilkanaście minut później, że jego ciało zostało zidentyfikowane w jednym ze szpitali.

GODZINA 20:18:35
Spiker oddaje głos gen. Montgomery’emu Smithowi, dowódcy milicji w Trenton.
Smith: „ Od gubernatora New Jersey otrzymałem rozkaz wprowadzenia stanu wojennego w hrabstwach Mercer i Midlesex, na zachodzie od Princeton i na wschodzie do Jamesburga. Zabrania się bez specjalnej przepustki wydanej przez władze stanowe lub wojskowe wchodzić na ten obszar. Cztery kompanie stanowej milicji kierują się do Trenton do Grover’s Mill i pomogą w ewakuacji domów znajdujących się w zasięgu operacji wojskowych.”
Są zabici i ranni, ale sytuacja wydaje się opanowana. Do akcji włącza się Czerwony Krzyż, spiker przekazuje komunikaty ze stolicy oraz od lokalnych władz. W końcu udaje się skontaktować z profesorem Piersonem, który schronił się na farmie w Grover’s Mill. Na miejscu czeka już osiem batalionów piechoty. Dowodzący kapitan Lansing daje do zrozumienia, że wojsko bez problemów poradzi sobie z najeźdźcami: „Dla żołnierzy będzie to interesująca wycieczka”.
Kapitan zdąży jeszcze wykrzyczeć, że jakiś rodzaj metalowej konstrukcji wynurza się z cylindra. „Jest coraz wyższa i wyższa! Sięga wierzchołków drzew!” W chwilę później zapada przejmująca cisza.
Emanuel Priora, właściciel baru w West Orange, wyprasza gości i jedzie do domu, by ratować swą rodzinę. Słuchał audycji, ale nie był pewien, czy dotyczy ona rzeczywistych wydarzeń. „Kiedy zadzwonił mój znajomy i powiedział, że jest rozkaz ewakuacji wszystkich w rejonie metropolii, pognałem do domu”.

Wojna Światów


GODZINA 20:24:30
Spiker: „Najeźdźcy którzy wylądowali dziś wieczorem na polach w Jersey, są awangardą armii inwazyjnej z planety Mars. Bitwa, która miała miejsce wieczorem w Grover’s Mill, zakończyła się wielką klęską poniesioną przez naszą armię.
Siedem tysięcy żołnierzy zmierzyło się z obcymi istotami, w mgnieniu oka zostało z nich tylko stu dwudziestu. Ciała pozostałych rozrzucone są na polu bitwy, zmiażdżone, zdeptane na śmierć przez metalowe łapy monstrum albo spopielone przez jego palące promienie.”
Po komunikacie głos zabiera „minister spraw wewnętrznych”. Apeluje, by ludzie zjednoczyli się w walce z najeźdźcami. Dla wielu słuchaczy dotychczasowa dawka sensacyjnych informacji jest absolutnie wystarczająca.
„Prawie dostałem ataku serca” – zwierzał się później Louis Winkler z Bronxu. „Włączyłem mniej więcej w połowie programu. Kiedy zapowiedzieli ministra spraw wewnętrznych, byłem pewny, że to McCoy. Wypadłem na ulicę jak wielu innych i zobaczyłem ludzi biegających bez ładu i składu we wszystkich kierunkach.”
Pewien policjant odbiera telefon: „Bombardują New Jersey!... Słyszałem w radiu. Potem wszedłem na dach i widziałem dym po bombach płynący w kierunku Nowego Jorku. Co mam robić?”
Linie telefoniczne jednostek gwardii narodowej zostają zablokowane. W redakcji „New York Timesa” dziennikarze odbierają kilkaset telefonów. Mężczyzna z Ohio pyta wprost: „Kiedy będzie koniec świata?.”

GODZINA 20:27:10
Spiker przekazuje meldunki o lądowaniu kolejnych obiektów. Wielkie maszyny sieją śmierć i zniszczenie. Amerykanie przy radioodbiornikach słyszą meldunki artylerzystów i lotników próbujących walczyć z przybyszami. Słyszą, jak żołnierze giną jeden po drugim.
Żołnierze przekazują komunikaty: „Oczywistym celem jest Nowy Jork”, „Trujący dym napływa od bagien Jersey”.
W Newark kilkanaście rodzin z mokrymi chustkami i ręcznikami na twarzach oczekuje na pomoc wojska na ulicy.

GODZINA 20:34:45
Spiker: „Obrona już nie istnieje. Nasza armia została zmieciona z powierzchni ziemi. Artyleria, lotnictwo, wszystko zniszczone. To może być ostatni przekaz. Pozostaniemy tu do końca...”.
Ostatnie wiadomości spiker przekazuje z dachu nowojorskiego wierzchowca. Kiedy mówi o nowojorczykach padających jak muchy pod wpływem trującego gazu i innych tragediach w zasięgu wzroku, jego głos lekko drży, ale pozostaje niewzruszony.
W końcu i on milknie. Wśród bicia kościelnych dzwonów słychać, jak pada jego martwe ciało...

GODZINA 20:39:00

Spiker: „Słuchają państwo w CBS >>Wojny Światów<< H.G. Wellsa w oryginalnej adaptacji Orsona Wellesa i Teatru Mercury on the Air”.
Pozostałych 20 minut audycji to opowieść profesora Piersona, cudem ocalałego z pożogi. Astronom czyta zapiski ze swojego pamiętnika będącego kroniką drogi z Grover’s Mill do Nowego Jorku. Słuchacze, którzy nie wpadli w panikę, mogą spokojnie wysłuchać zakończenia historii. A ma swój koniec w Central Parku, gdzie Pierson odnajduje martwe ciała obcych. Późniejsze badania miały wykazać, że przybyszów zabiły pospolite ziemskie bakterie, na które ich organizmy nie były odporne.
Szacuje się, że ponad milion osób w różnym stopniu uległo panice czy choćby zaniepokojeniu. Odnotowano liczne przypadki samobójstw, ataków serca, poronień, czy nawet ucieczek z domów.

GODZINA 20:58:00

Orson Welles osobiście żegna się ze słuchaczami: „Panie i panowie, tu Orson Welles, poza rolą, aby zapewnić was, że >>Wojna Światów<< nie jest niczym więcej niż radiową wersją przebieranki w prześcieradło i wyskakiwania z krzaków z okrzykiem uuuu!”
Welles i jego aktorzy opuścili studio tylnym wyjściem, bo do drzwi dobijali się już policjanci.

Wniosków ani podsumowań tym razem nie będzie. Pozostawiam je Wam.

Wojna Światów

źródła: Focus, Internet
Zobacz co sądzą o tym inni:
dodał: 666WalczaK666 data: 2009-09-09 16:01:58
Tyle, że w "tamtych" czasach głównym jak nie jedynym źródłem informacji było radio, kto by mu więc nie zawierzał ?
dodał: szymon21krakow data: 2009-09-09 16:27:47
ganialne :D sam kiedys sluchalem gdzies jak ktos opowiadal o filmie w ktorym odnaleziono grob z cialem Chrystusa przeczacy zmartwychwstaniu i przez to cala religia chrzescijanska zaczela upadac, ten ktos tak to niesamowicie opowiadal ze myslalem ze na serio to cialo znalezli i jakis chaos na swiecie sie zaczal hehehe
dodał: Semi data: 2009-12-24 19:17:11
szymon21krakow .. Heh mogłeś wykrakać 2 tyg. temu znaleziono grób Jezusa i zobaczymy co się okaże .. Jestem ciekaw czy naprawdę nie będzie tam ciała ^^>
Aby mieć możliwość komentowania, musisz być zalogowany. Nie masz konta? Zarejestruj się!
nieznane.pl Bądź na bieżąco! Subskrybuj nasz kanał RSS.Statystyki This Page Is Valid XHTML 1.0 Transitional :: ©2007-2009 nieznane.pl ::