Wszechświaty równoległe istnieją

dodano: 20/10/2007 17:55 • komentarze: 23 • odsłony: 27245 • kategoria: Nauka/Technika • dodał: Sonny

Wszechświaty równoległe istnieją Tak zwane wszechświaty równoległe istnieją, wynika z najnowszego matematycznego odkrycia dokonanego przez naukowców z Oxfordu. Jeden z ekspertów podsumował je takimi słowami: "to jedno z najważniejszych odkryć w historii nauki".

Teoria wszechświatów równoległych, zaproponowana po raz pierwszy w roku 1950 przez amerykańskiego fizyka Hugh'a Everetta, pomaga wyjaśniać tajemnice mechaniki kwantowej, która wprawia w zakłopotanie naukowców przez dziesięciolecia.

We wszechświecie Everetta, za każdym razem kiedy pojawia się nowa fizyczna możliwość, wszechświat dzieli się w taki sposób, że w każdym z jego odłamów przebiega inna wersja danego zdarzenia.

Weźmy przykład motocyklisty. Unikający o włos śmierci na autostradzie dziękuje losowi za szczęście, ale we wszechświecie równoległym, inna wersja tego zdarzenia mogła sprawić, że motocyklista jest już martwy. Z kolei w jeszcze innej rzeczywistości, mogło dojść do wypadku, a motocyklista wraca do zdrowia w szpitalu. Liczba możliwych scenariuszy jest nieskończona.

Ta dziwaczna idea podlegała krytyce wielu naukowców, jednakże nowe odkrycie z Oxfordu pokazuje, że istnieje matematyczne wyjaśnienie dla kwantowej zagadki, której nie da się w prosty sposób zanegować, a Dr. Everett, który w momencie sformułowania swojej teorii był studentem Uniwersytetu Princeton, był od początku na właściwej drodze.

Komentujący odkrycie na łamach magazynu New Scientist, Dr Andy Albrecht, fizyk Uniwersytetu Kalifornia, powiedział: "Ta praca stanie się jednym z najważniejszych odkryć w historii nauki".

Odnosząc się do mechaniki kwantowej, nie możemy powiedzieć, że cokolwiek tak naprawdę istnieje na poziomie subatomowym, zanim nie zostanie przeprowadzona obserwacja. Innymi słowy, dopiero nasza obserwacja sprawia, że "coś" może zaistnieć. Jako obserwatorzy, sami kreujemy jedną z wielu możliwości i sprawiamy, że świat wokół nas istnieje.

Zanim nie zostanie przeprowadzona obserwacja, cząsteczki zajmują mgławicowy stan "superpozycji", w którym przyjmują jednocześnie spin "w górę" i "w dół", lub znajdują się w różnych miejscach w tym samym czasie.

Obserwacja sprawia, że konkretny stan rzeczywistości ma miejsce, w taki sam sposób, w jaki wirująca moneta przewraca się na jedną z dwóch możliwych stron - orła lub reszki. Odnosząc się do mechaniki kwantowej, nieobserwowane cząsteczki opisywane są jako "funkcje światła" reprezentujące zestaw wielu "stanów mierzalnych". Kiedy obserwator dokonuje pomiaru, cząsteczka przyjmuje jedną z wielu możliwych opcji.

Zespół z Oxfordu, dowiódł matematycznie, że rozgałęziająca się struktura tworząca wszechświaty równoległe może wyjaśniać naturę stanów kwantowych.

źródła: paranormalne.pl
Zobacz co sądzą o tym inni:
dodał: ReCaLL data: 2007-10-28 16:42:06
żadne mi odkrycie sam na to wpadłem zastanawiając sie czy jak bede mogl odbyc podroz w czasie wstecz zmienie terazniejszosc. Niestety nie poniewaz stworzylbym nastepny alternatywny swiat ktorych jest nieskonczenie wiele.
dodał: Kleryk data: 2007-11-09 22:15:41
Po pierwsze moim zdaniem to nie ma wytłumaczenia w Piśmie Świętym.Ale to nie o to chodzi. Chodzi o to że nie moze być nieskończonej ilości światów z tymi samymi osobami ponieważ:weźmy przykład motocyklisty jezeli w jednym przypadku przeżył to ok ale gdy w przeciwnym swiecie zginoł to jak to sie ma do Nieba.???Gdzie ten człowiek idze w równoległym świecie??Przecież jest jeden Bóg.Chyba ze nie mam racji??
dodał: ...Silver... data: 2007-11-10 00:46:36

@ Kleryk

A zastanawiałeś się może że powstawanie równoległych musiało się od czegoś zacząć... Więc może jest coś takiego jak jeden główny świat.
dodał: lok17 data: 2007-12-02 09:32:56
jesli chodzi o istnienie swiatów ruwnoleglych to nie mam zadnych zastrzezen ale wszechswiat jak juz wiemy od ladnych paru dziesiecioleci jest ograniczony czyli zajmuje okreslone miejsce w przestrzeni ktura zapewne tez jest w jakis sposób ograniczona dlatego swiaty ruwnolegle w niej bedace (zeby na siebie wzajemnie nie oddzialywac) musza byc w odpowiedniej odleglosci skoro mamy odleglosc okreslona pomiedzy przedmiotami znajdujacymi sie w przestrzeni ograniczonej nie moze byc ich nieskonczenie wiele
dodał: lok17 data: 2007-12-02 09:37:55
a jesli chodzi o teorie "kleryka" to w biblii w kturyms psalmie pisze ze Bóg stworzyl prawa natury (fizykii) czyli nie musza byc one identyczne dla kazdego wszechswiatu a niebo znajduje sie poza naszym wszechswiatem slyszalem tez od jednego ksiedza ze poza czasem mozna by wiec powiedziec ze niezaleznie od tego kiedy umieramy w ruznych swiatach na sad ostateczny przybywamy w tej samej chwili pytanie brzmii czy mozemy odpowiadac za to co zrobilismy w swiecie ruwnoległym?
dodał: izolizka data: 2008-11-29 13:56:49
Też o tym myślałam, ale nie wiedziałam, że w ogóle takie coś istnieje i że to jest udowodnione...woow. Ale w takim razie: jeżeli istnieje to gdzieś w kosmosie, to gdzie? Astronauci by to już zauważyli... Np. jakieś różowe, fioletowe, zielone, niebieskie wizualizacje...? Teraz wyobraźnia może się wykazać, ale jak jest naprawdę?
dodał: Synthetic data: 2008-11-30 01:09:21
...



Najlepszym komentarzem do poprzedniego komentarza czasami bywa brak komentarza.
dodał: radek84 data: 2008-12-15 17:41:30
Synthetic

lepiej bym tego nie ujął :)
dodał: Synthetic data: 2008-12-16 00:20:15
Dziemki, dziemki :) Kto tu takich... ekhem... "niespeUna" wpuszcza...?
dodał: Qnik data: 2008-12-27 00:24:27
Właśnie a co się stanie gdy motocyklista zginie w jednym wymiarze a w 2 przeżyje. w 1 wymiarze czeka go sad a ten co jest w 2 to co?jeśli umrze z przyczyn naturalnych to spotka siebie samego w tym wieku co by zginął a on sam będzie stary czy on także będzie młody? Albo jeśli jest nieskończona liczba wymiarów to jeśli pójdziemy do nieba to spotkamy x siebie? teoria ta budzi we mnie dużo pytań aż za dużo;)
dodał: adrianac79 data: 2009-10-23 01:42:57
eheh ten temat powinien być bez komentarzy
dodał: Amelia data: 2010-04-05 12:38:53
najlepiej niech karzdynzachowa komentarze dla siebie :P i pytania też ...
dodał: robertcb data: 2011-01-20 00:30:01
Nasze sny zawierają obrazy z tych światów równoległych.

Świadomość jest duchem niezależnym od ciała i materii.
Dusza wpływa na zjawiska kwantowe w mózgu - w ten sposób ożywiając ciało.

Stuart Hameroff i Roger Penrose pracują nad kwantową teorią świadomości

Zapomnijcie o tym, czego uczyli Was w szkołach,
że niby świadomość to impulsy elektryczne i reakcje chemiczne w mózgu.

Polecam artykuł:

http://www.eioba.pl/a139284/wiadomo_to_nie_m_zg
dodał: danon2 data: 2011-10-02 01:06:04
Ja mam własna teorię na temat wrzechswiata.

Zalozmy ze istnieje swiat przeciwlegly czyli tak zwany inny wymiar.
Lecz wedlug mnie istnieje nieskonczona ich liczba poniewaz nie jestesmy ich w stanie policzyc.

Lecz zakladajac jednak ze jest ich skonczona liczba taka ktorej nie jestesmy w stanie obecnie poznac lecz moze w przyszlosci poznamy tworzy sie petla pomiedzy pierwszym i ostatnim wymiarem.
Uwazam tak wniskujac ze czasteczki sa okragle, atomy itd.
Tak samo wystepuja polaczenia pomiedzy kazdym z wymiarow tylko trzeba troche na to popatrzec z boku.
dodał: danon2 data: 2011-10-02 01:06:57
Podam to na przykladzie swojej mysli.

Istnieje wiele tych wymiarow, wiec numerujac je w kolejnosci 1, 2, 3 mozemy sobie wyobrazic ze istnieja polaczenia miedzy nimi takie jak pomiedzy wymiarem 1 a 2 wystepuje polaczenie tylko w jedna strone czyli przeplyw energii z wymiaru 1 do 2.
Zalozmy ze tym polaczeniem jest czarna dziora ktora tylko wciaga materie i czasteczki bo tylko to wiemy obecnie.
Ale zakladajac ze w wymiarze 2 uwalniane sa te czasteczki i energia mozemy wnioskowac ze czarna dziora czyli drugie polaczenie pomiedzy wymiarami 2 a 3 tez istnieje.
dodał: danon2 data: 2011-10-02 01:07:46
Tak wiec podazajac logika pomiedzy wymiarami 3 a 1 tez musi wystapic polaczenie (czarna dziora), lecz w naszej galaktyce to tylko i wylacznie zaobserwujemy wybuchami energii ktore obecnie sa zaobserwowywane ale nie wiadomo przez naukowcow z kad sie biora.
A moga sie brac ze spotkania czasteczki z antyczasteczka.
Wiec tak w rzeczy biorac to energia w calym ukladzie jest przekazywana miedzy wymiarami i wlasnie dlatego mozemy zaobserwowac takie zmiany ktorych nie rozumiemy podozajac uwczesna fizyka i astronomia poniewaz dla nas sa niewyobrazalne, polaczenia ktore dzialaja w sposob przekazu energii w jedna strone np. ruch wskazowek zegara jest zrozumialy, poniewaz na zegarze widzimy tylko 12 godzin lecz tak ogromnej liczby istnienia wymiarow rownoleglych nie.
dodał: danon2 data: 2011-10-02 01:08:41
Dlatego rowniez nie mozemy nawiazac kontaktow z innymi wymiarami. Poniewaz mozemy tylko i wylacznie wysylac wiadomosci do nastepnego (z wymiaru 1 do 2) a wymiar nastepny nie moze wyslac odpowiedzi do nas (z 2 do 1). Gdyz wymiar 2 moze tylko i wylacznie wyslac wiadomosc do wymiaru o numerze 3 ktory mogl by dopiero wyslac odpowiedz z wymiaru 2 poprzez swoj wymiar 3ci do wymiaru o numerze 1.
dodał: danon2 data: 2011-10-02 01:08:58
I tak obrazowo przedstawiajac wnioskuje iz wiadomosci z naszego wymiaru nigdy moga nie otrzymac odpowiedzi powrotnej do naszego wymiaru z powodu problemu przesylu danych tylko w jedna strone.
dodał: danon2 data: 2011-10-02 01:09:05
A dzieje sie to za sprawa niezliczonej na dzien dzisiejszy iloscia wymiarow.
Czyli wniskujac jesli istnialy by w ktoryms wymiarze nasze sobowtory to nie mogli bysmy otrzymac od nich wiadomosci (z godnie z tym iz fotony moga sie znajdowac w dwoch roznych miejscach na raz czyli my sami w sobie tez).
Ale jesli chodzi o energie (czasteczki, atomy itd.) to one i tak kraza pomiedzy wymiarami i wracaja do naszego wymiaru, chyba ze czasteczka spotka sie z antymateria w innym lecz nie naszym obecnym wymiarze i sie zdeza (ulegna rozkladowi czyli najprawdopodobniej wybuchu dzieki ktoremu w danym wymiarze galaktyka moze sie powiekszyc).


Nie wiem czy mnie ktokolwiek tu zrozumial ale to takie moje mysli ktore musialem pokazac na forum bo czylem swoja potrzebe przekazania komus tego.
Moze ktos uzna iz moge miec racje.

Damian Kucia
dodał: robertcb data: 2011-12-09 02:46:01
Obrazy które widzimy w naszych snach pochodzą z wszechświatów równoległych.
Są to przeżycia naszych sobowtórów żyjących w równoległych wszechświatach.
wszechświaty te się różnią od naszego mniej lub bardziej. stąd nasze miasto czy dom moze wyglądac inaczej. czasem wszystko we snie sie sprawdza do joty i wtedy jest to nasza linia czasowa w przyszłości i stąd sen proroczy.
Zasadą jest, że w snach mamy świadomość, pamięć przeszłości nie swoją ale swojego sobowtóra w równoległym świecie, po prostu jest to podłączenie się pod czyjąś świadomość i odbiór rzeczywistości w której ta osoba żyje, ale jej świadomością, zmysłami.
Hugh Everett III wyprowadził teorię wielu światów z formalizmu mechaniki kwantowej.
Sny są niejako konsekwencją wynikającą tej teorii.
tu jest to wyjasnione, po ang. humanform.info/htm/intelligent.htm
dodał: axon data: 2013-12-15 15:28:07
Pod uwage trzeba wziac jeszcze jedna wizje wszechświata. Oto ona: materia dzieli sie w nieskoncznosc oraz w niekonczonosc tworzy coraz wieksze twory.
Aby zrozumiec o co mi chodzi prosze sobie wyobrazic podobienswa w mikro i makrokosmosie. Zacznijmy od atomu. Tworzy go proton i krazace wokol niego elektrony. Nastepnie Ziemia (skladajaca sie z atomow), wokol ktorej krazy Ksiezyc. Ten uklad (Ziemia i Księżyc) kraza wokol Slonca, a calosc z kolei wokol centrum naszej Galaktyki.Idac tym tropem można sobie wyobrazic nasz ,,wszechswiat" z krazacymi wokol niego skupiskami galaktyk. Ten ,,stwor" z kolei moze krazyc wokol jeszcze wiekszego stworu i tak w nieskonczonosc. Poniewaz zaczalem od atomu wiec wracam do niego. Tutaj trzeba by sobie wyobrazic podzial na coraz mniejsze czasteczki byc może rowniez (ale nie koniecznie) krażace wokol odpowiednio wiekszch czastek. I tak w nieskonczonosc. Bo niby dlaczego mamy sie ograniczac do tego co oferuje nam dzisiejsza technika?
dodał: Niko data: 2015-02-23 16:27:06
A może by tak zwrócić się w stronę obserwatora i spróbować coś o nim powiedzieć zamiast tyko i wyłącznie snuć dywagacje na temat obserwowanych zjawisk?
dodał: mietek882 data: 2015-03-01 19:03:53
wiecie co...bardzo interesuje sie nauka i trafilem tu przez przypadek...slyszalem o swiatach rownoleglych itd ale do rzeczy...ponad rok temu mialem powazny wypadek samochodowy ( pol roku w szpitalu spiaczka, obrzek mozgu itd. ) odkad wyszedlem ze szpitala mam wrazenie, ze niby jest tak samo...ale inaczej...delikatne szczegoly sa inne jak przed wypadkiem, zaglebilem sie bardziej w pojecie rownoleglych wrzechswiatow, swiatow i teraz jestem w 100% pewny ze to prawda...technika nam nic nie powie...nie jestesmy jeszcze az tak zaawansowani technologicznie, tylko spekulacje, ale ja juz ich nie potrzebuje :)
Aby mieć możliwość komentowania, musisz być zalogowany. Nie masz konta? Zarejestruj się!
nieznane.pl Bądź na bieżąco! Subskrybuj nasz kanał RSS.Statystyki This Page Is Valid XHTML 1.0 Transitional :: ©2007-2009 nieznane.pl ::