Wyspa Dębów. Czy dół pełen pieniędzy naprawdę istnieje?

dodano: 23/05/2010 20:47 • komentarze: 8 • odsłony: 26435 • kategoria: Tajemnice świata • dodał: ghost456

Wyspa Dębów stała się jedną z najbardziej sławnych miejsc na Ziemi, a oczy poszukiwaczy skarbów skierowały się w stronę tego miejsca, kiedy to w 1795 roku młody rybak, Daniel McGinnis przypadkowo odkrył tajemniczy szyb, sięgający kilkudziesięciu metrów głębokości. Po tym zdarzeniu zaczęto mówić o zaginionym skarbie piratów, który miał tam zostać ukryty. Dziś, mimo upływu ponad 200 lat od przypadkowego odkrycia nie udało się rozwikłać tej tajemniczej zagadki, a cała sprawa pozostaje w cieniu wielu spekulacji i wątpliwości.

Poszukiwania skarbu.


Omawiana Wyspa Dębów należy do jednej z 360 wysp należących do Kanady, leży u wybrzeży Nowej Szkocji w zatoce Mahone Bay Oceanu Atlantyckiego. Jest niewielką wysepką, liczy zaledwie 1,6 km długości i 1 km szerokości. Jej niezwykła historia wiąże się z odkryciem przez młodego rybaka, Daniela McGinnisa studni o średnicy ok. Wyspa Dębów. Czy dół pełen pieniędzy naprawdę istnieje?3 metrów. Pewnego letniego popołudnia chłopiec zatrzymał się na wyspie, by chwilę odpocząć po pracy. Jego uwagę zwrócił niezwykle duży dąb o charakterystycznie zagiętych gałęziach na których zwisały stare bloki i wyciągi okrętowe. Po chwili ujrzał on charakterystyczne, przykuwające uwagę zagłębienie, które wskazywało na ingerencję człowieka. Co dziwne, w tamtych czasach nie była ona zamieszkała przez nikogo. Chłopiec przekonany o znalezieniu skarbu piratów zwołał liczną grupę kolegów, którzy pomagali mu kopać. Niestety trafili oni na liczne przeszkody, bo zaraz po odkopaniu ok. 1 metra głębokości natrafili na płaskie kamienie, natomiast po odkopaniu kolejnych 3 metrów na pomost z drewnianych bali. Cechą przykuwającą uwagę chłopców były dziwne ślady po narzędziach wiertniczych na ścianach szybu. Chłopcy po ciężkich próbach odkopania tajemniczego dołu dali sobie spokój i zrezygnowali z dalszych poszukiwań. Tajemnicy temu całemu miejscu dodały jeszcze liczne obserwacje tajemniczych świateł oraz opowieści o zaginięciach ludzi, których nigdy nie odnaleziono. Cała sprawa została nagłośniona i tajemniczym szybem zajęli się profesjonaliści. Z niepotwierdzonych doniesień udział w poszukiwaniach miała brać firma Onslow Company, której pracownicy dokopali się do głębokości ok. 27 metrów napotykając co 3 metry pokłady drewnianych bali. Badacze doszukali się również (na głębokości od 12 do 18 metrów długości) pokładów węgla drzewnego i włókien kokosowych. Dodatkowo napotykali również charakterystyczną, błękitnawą glinę, która w tamtych terenach w ogóle nie występowała. Na wysokości 27 metrów poszukiwacze dokopali się do głazu, na którym wyryte były dziwne znaki, nieznane człowiekowi. Po pewnej chwili cały szyb momentalnie wypełnił się wodą i nawet próby wypompowania za pomocą specjalistycznych urządzeń nie przynosiły skutków, gdyż poziom wody pozostawał taki sam. Czyżby woda broniła rzekomego skarbu? W każdym razie firma Onslow Company ostatecznie zrezygnowała z dalszych poszukiwań. Kolejną próbę podjęto w 1849 roku, tym razem pod nadzorem firmy Truro Company, która odkryła m.in. źródło dopływu wody do szybu, mianowicie niejaki Jotham B. McCully odkrył sztuczną plażę nad zatoczką, w której znajdowały się liczne kanały doprowadzające wodę do szybu. Niestety ze względów finansowych firma przerwała dalsze prace badawcze. Kolejną próbę podjęto w 1861 roku, kiedy to odkryto podziemną komnatę, w której znajdowały się tajemnicze skrzynie. Wybudowano wówczas nowy szyb, równoległy do pierwotnego, ale w tym czasie doszło do zawalenia się podziemnej komnaty zasypując skrzynie, które się tam znajdowały. Wydawałoby się, ze tajemnica Wyspy Dębów została ostatecznie zakopana w gruzach, ale naukowcy oraz zwykli pasjonaci wrażeń nie odpuścili. Na przełomie lat 1861-1864 Oak Island Association po wielu żmudnych i nieudolnych próbach poszukiwawczych na głębokości 68 metrów znalazła kawałek pergaminu z dziwnymi literami. Kolejne poszukiwania również nie przyniosły pożądanych efektów. Do tej pory nie dotarto do skarbu, który przypuszczalnie spoczywa na dnie szybu. Ciekawostką jest to, że w 1969 roku ekspedycja przeszukująca szyb przedstawiła nagranie kamerą telewizyjną, wpuszczoną w dół szybu, a na nagraniu można było ponoć ujrzeć skrzynie i ludzkie kości spoczywające nie dnie, choć oficjalnie uznaje się, że nagranie to nie jest wiarygodnym dowodem. Jeszcze inne opowieści mówią o tym, że jeden z pracowników jednej z firm przeszukujących teren, niejaki James Pitblado znalazł coś na dnie szybu nie przyznając się jednak nikomu, po czym jeszcze tego samego dnia opuścił wyspę. Chciał ponoć za wszelką cenę odkupić ten teren.

Teorie próbujące wyjaśnić sprawę Wyspy Dębów.


Istnieje wiele teorii mających na celu wyjaśnienie tego, co zostało odkryte przez młodego rybaka w 1795 roku i kontynuowane było przez wiele lat przez ekspertów. Jedna z teorii mówi o zakonie templariuszy, którzy w obawie przed zachłannością francuskiego króla Filipa uciekli na wybrzeża Nowej Szkocji, by wybudować tam tajne podziemne eksploracje służące ochronie ich legendarnego skarbu. W końcu zakon templariuszy słynął ze zdolności architektonicznych. Inne teorie przypisują wybudowanie podziemnego szybu filozofowi i uczonemu angielskiemu Francisowi Baconowi. Znaleziony kawałek pergaminu mógł być fragmentem dzieła, które obecnie przypisujemy Szekspirowi. Bacon mógł ukryć tam swoje dzieła ze względu na ryzyko, jakie w tamtych czasach wiązało się z podpisywaniem własnym nazwiskiem kontrowersyjnych prac. Jak nie patrząc, Bacon miał znajomych w Nowej Szkocji. Pikanterii dodaje fakt, że w 1937 roku jeden z poszukiwaczy skarbów odnalazł w pobliżu wyspy stare butelki po rtęci, co powiązać można z dziełem Bacona Sylya Sylvarum, w którym opisuje on sposoby na konserwowanie manuskryptów za pomocą rtęci. W takim razie nasuwa się myśl, że Bacon mógł konserwować swoje dzieła za pomocą rtęci, by potem ukryć je na terenie omawianej Wyspy Dębów. Jeszcze inne, bardziej kontrowersyjne teorie głoszą, że skomplikowana konstrukcja powstała na Wyspie Dębów jest dziełem kosmitów, którzy mogli tam ukryć jakieś cenne mapy bądź zakazane dzieła. I tutaj zwolennicy zjawisk paranormalnych za dowód podają rzekome obserwacje tajemniczych kul światła sprzed stuleci obserwowane przez miejscowych. Inni natomiast opowiadają się za tym, że to piraci są twórcami podziemnego szybu w celu ukrycia własnego skarbu. Jakby nie było faktem jest, że miejsce to nie zostało do końca rozpoznane, a woda wdzierająca się do szybu po dziś dzień broni tego, co może znajdować się na dnie. I ku naszemu zdziwieniu nie pomaga nawet współczesna technologia.

Wyspa Dębów. Czy dół pełen pieniędzy naprawdę istnieje?

źródła: Internet
Zobacz co sądzą o tym inni:
dodał: szymon21krakow data: 2010-05-24 10:27:17
Ostanie zdanie jest bez sensu bo dzisiaj nie byłoby problemem dostać się do tego skarbu. Jednakże operacja byłaby kosztowna i najwyraźniej nie ma nikogo, kto aż tak wierzy w legendę, by pakować kasę w takie przedsięwzięcie. Nie bardzo rozumiem pewnej rzeczy. Skoro w 1861 odkryto te skrzynie to po ch*j budowano drugi szyb? I skoro tam były te skrzynie to niby czemu jest to legenda a nie fakt? Dziwne, że nikt tego jeszcze nie rozwiązał.
dodał: Robert Pzp data: 2010-05-24 15:58:27
Cóż,rzecz to dziwna,ale żeby mówić że to kosmici to lekka przesada.
dodał: ghost456 data: 2010-05-25 10:24:36
Ano Szymon, współczesna technologia nie wiele pomaga, bo zauważ, że miejsce to było zdewastowane przez wielu poszukiwaczy skarbu, tak więc dziś jest trudno znaleźć szyb pierwotny, a poza tym wszystko to, co znajdowało się pod ziemią zapadło się i ciężko jest się tam dostać. Faktem też jest, jak zaznaczyłeś, że nie każdemu chce się inwestować finansowo tych poszukiwań, choć słyszałem, że jakiś bogaty Amerykanin wykupił tę ziemię i planuje dokończenie poszukiwań. Jeśli chodzi o odkrycie skrzyni: wiemy, że widziano tam skrzynie, choć też nie mamy na to w 100% dowodów, bo nagranie, o którym wspomniałem zostało przez naukowców odrzucone, gdyż ich zdaniem niczego konkretnego na tym nagraniu nie zarejestrowano. A gdybać to sobie możemy:)
Robert, zgodzę się z tobą, ale cóż, ile ludzi na Ziemi, tyle opinii i teorii;)
dodał: szymon21krakow data: 2010-05-25 11:06:56
Aha, skoro nie wiadomo dokładnie dzisiaj gdzie jest pierwotny szyb to co innego.
dodał: 666WalczaK666 data: 2010-06-18 23:36:01
cholernie ciekawy temat ;) zero koncepcji dlaczego tak głęboko, co?,jak? nic się nie trzyma kupy, chyba najbardziej rozśmieszyła mnie wzmianka o Franciszku bacon'ie który chciał pod ziemią ukryć papiery ujawniające jego autorstwo prac szekspirowskich haha no bo jak coś robić/chować to najlepiej:) Szkoda, że ludzie tak to spieprzyli a mieli "skarb" na wyciągnięcie ręki.
dodał: Amelia data: 2010-06-24 22:41:39
bardzo ciekawa historia :P
chętnie sama bym poszukała tego skarbu ... ale inwestorów z kasą brak ...
niezmiernie spodobała mi sie wzmianka o templariuszach :)
dodał: Fox2235 data: 2011-06-15 14:53:22
No cóż. Temat jest bardzo kontrowersyjny. Zaczynając od tego że na 27 metrach znaleziono głaz a potem dokopano się aż do 68 metrów gdzie znaleziono pergamin mimo że szyb był wypełniony wodą. No dobrze już się nie czepiam co i jak oni tam robili. Przejdźmy do faktów. Wyspa jest na oceanie więc zalany szyb może nie zostać nigdy wypompowany z racji wód znajdujących się pod gruntem i możliwe że zasilanych przez wody oceaniczne. Widzieli skrzynie... Nie można (...)
dodał: Fox2235 data: 2011-06-15 14:53:34
(...) było ich przywiązać i wytargać? Nie widzę tu wzmianki o ofiarach zawału i zalania więc oznacza to że była możliwość wydostania się stamtąd. Pergamin to wydostali. Brak jakichkolwiek fotografii tego głazu? Więcej w tym plotek niż prawdy. Jeśli ktoś coś stamtąd wydostał to zapewne to utajnił by nie robić rozgłosu nad prawdziwymi faktami. No i by sprzedać potem ziemię mimo jej małej już wartości za dobrą cenę. Zawał też był zapewne celowy. A prawdziwy szyb utajniono. Pozostało nam gdybać i filozofować bo ktoś już dawno zrobił robotę.

--- Nie dziw się temu co tobie nieznane. Poznaj to! ---
Aby mieć możliwość komentowania, musisz być zalogowany. Nie masz konta? Zarejestruj się!
nieznane.pl Bądź na bieżąco! Subskrybuj nasz kanał RSS.Statystyki This Page Is Valid XHTML 1.0 Transitional :: ©2007-2009 nieznane.pl ::